Dziwny jest ten świat

… to mało powiedziane ! ;-)

Potrzebna wojna

Niedawno to sobie uświadomiłem. Otóż dlaczego ludziska potrzebują wojny.

Dlatego że zatracili współczucie dla bliźniego, ZERO empatii, nie no może przesadzam, może jest jakaś mała znikoma część tego, ale jak już to jest, to tak mało że właściwie nie ma wcale.

Wszystkich tych chujów wysyłam na wojną, niech doświadczą cierpienia na własnej dupie. Wtedy może przestaną zadawać ból i cierpienie innym, może i przy okazji się przebudzą z zajebanego marazu. Przestaną zadawać świadomie i nie świadomie ból innym ludziom.

Dziecko które jest niańczone przez całe swoje dzieciństwo, nie wie co to ból; wtedy to wyrasta potwór który uważa że pozjadał wszystkie rozumy i jest wielkim bogiem. Inne dziecko dostało w duspko, doświadczyło cierpienia i stało się człowiekiem zdolnym do współczucia.

Ja akurat dostałem i nadal dostaję w dupę i kurwa nie mogę zadać świadomie komuś bólu, dojebać komuś, dowalić, no nie mogę. Po prostu wiem jak to jest i nie mogę tego zrobić. A przydało by się kogoś zjebać, opierdolić, a ja stłumiony od małego nie mogę. W szkole dostawałem no bo ten który nie może oddać to trzeba go jebać, nauczyło mnie to empatii ale i też nie mogę dowalić.

I tak oto zostałem się sam, kręcić beki nie umiem, świrować też nie umiem. Normalnie odstaje sobie od społeczeństwa. Inni mnie jebią a ja ich nie umiem, i zaczynają się gapić na mnie, no ja to taki inny jakiś, dziwny, świr taki, obgadywanie itd. Kółko się zamyka.

Wracając do wojny, ludzie kiedy nie dostają w dupę, stają się jak rozwydrzone bachory które myślą że są bogami, że świat do nich należy. Przychodzi wojenka, i dostają cierpienie. Wtedy to mamy zmianę ludzików, stają się lepszymi.

Kiedy człowiek nie może wywalić z siebie emocji, trzyma je w sobie, pojawiają się nerwy a dalej to już chyba droga do nerwicy.
Możliwe że tutaj użalam się nad sobą, ale niech tylko jakaś kurwa napisze mi w komentarzu o tym, to z mety go wyjebie. Oceniać to ty se możesz swoją dupę a nie drugiego człowieka, egoiści zajebani. Ten taki, ten sraki, gówno cie to obchodzi jaki ja jestem.

amen kurwa.

Maj 26, 2009 - Posted by | Inne

4 Komentarze

  1. Energetyczne. Podoba mi się. Drogi autorze, nie znam normalnego człowieka, który zostałby szczęśliwym miliarderem, ale znam wielu outsiderów, którzy zbawili świat. I chyba się w Twojej twórczości zakocham.

    Komentarz - autor: olsnienie | Maj 27, 2009

  2. A po wojence cykl sie powtarza. Przychodza nastepne dwa – trzy pokolenia chowane pod kloszem i znowu mamy eskalacje. Moze to jest jakis samoregulujacy sie mechanizm?
    ====
    Nie pekaj, nie jestes sam. Kiedys przyjdzie czas kiedy nie bedziesz mial innego wyjscia i komus pierdolniesz – chocby w obronie swojej baby albo progenitury ;)

    Komentarz - autor: hogor | Maj 27, 2009

  3. No, cóż… Dobrze jest umieć odnaleźć się we własnej terapii…;-]

    Komentarz - autor: Endi | Maj 29, 2009

  4. owszem jestem za wojna.
    tylko teraz technologia tak sie rozwinela ze wojna mogla by miec straszliwe skutki co do istnienia zycia na ziemi..

    Komentarz - autor: Domesots | Lipiec 16, 2009


Sorry, the comment form is closed at this time.

%d blogerów lubi to: