Dziwny jest ten świat

… to mało powiedziane ! ;-)

Chrześcijańska sekta

Największa na świecie i to w zgodzie z prawem. Tylko na Ziemi, wśród „dziwnych” ludzi.

Tak mogła by brzmieć jakaś kosmiczna reklama, reklamująca naszą planetę. Chociaż może i to nie jest największa sekta, może inna religia jest większa. Nie wiem tego, i nie chce mi się szukać o tym informacji.

Znalazłem taki sobie news na onecie:

Rzucono wyzwanie Biblii – „Słowo Boże zostało sfałszowane”

Profesor Bart Ehrman z Uniwersytetu Północnej Karoliny rzucił wyzwanie chrześcijańskiej teologii dotyczące jej podstawowych twierdzeń. Z jego ostatnich badań, których rezultaty zawarł w książce „Jesus, Interrupted”, wynika, że 19 z 27 ksiąg Nowego Testamentu zostało sfałszowanych, a doktryny dotyczące świętości Jezusa oraz istoty nieba i piekła nie są oparte na praktykach pierwszych chrześcijan.
Według Ehrmana, chrześcijaństwo nigdy nie polegało na postrzeganiu Biblii jako „nieomylnego Słowa Bożego”. Jak twierdzi, chrześcijaństwo opiera się na „wierze w Chrystusa”.

Profesor podkreśla, że nie można akceptować w całości nauk zawartych w Biblii. Jako przykład na potwierdzenie tej tezy, Ehrman podaje zagadnienie roli kobiet w Kościele, opierając się na tekstach Nowego Testamentu.

– W Pierwszym Liście do Koryntian apostoł Paweł podkreśla, że kobiety powinny „pozostać ciche w Kościele” – mówi Ehrmnan. – Tymczasem w innym jego liście czytamy już, że kobiety mogłyby i powinny być przywódcami Kościoła – dodaje. Profesor zwraca uwagę, że w pierwszych kościołach diakonami i apostołami były właśnie kobiety.

Naukowiec uważa także, iż nie doszło do zmartwychwstania Chrystusa po ukrzyżowaniu na Golgocie. – Nie ma żadnego dowodu, że Jezus fizycznie powstał z grobu, zresztą są różne wersje historii na temat zmartwychwstania, które są ze sobą sprzeczne – podkreśla. Fakt, że Chrystus był widziany po śmierci, Ehrman tłumaczy psychologią: To, co stało się wtedy, dzieje się przecież także teraz. Gdy umiera ukochana osoba ludzie twierdzą, że czasami ją widzą. Myślę, że takie wizje mieli również uczniowie Jezusa.

Ehrman napisał 20 książek na temat wczesnego chrześcijaństwa, jest autorytetem w dziedzinie starożytnych manuskryptów na bazie których dokonywano tłumaczeń w Biblii.

Ehrman został ochrzczony w Episkopalnym Kościele w Lawrence w stanie Kansas. W wieku 15 lat stał się fundamentalistycznym chrześcijaninem, do czego przekonał następnie swych rodziców. Jak mówi, wierzył wtedy tak mocno w Biblię, że wiele z jej rozdziałów nauczył się na pamięć.

Pierwsze wątpliwości dotyczące „Słowa Bożego” pojawiły się w momencie, gdy Ehrman rozpoczął studia w seminarium teologicznym w Princeton, w którym podjął nauki, by zostać znawcą Biblii. Kolejnym krokiem w stronę wątpliwości była śmierć ojca Ehrman. Ostatni sakrament i spowiedź, która wtedy został udzielona ojcu, była zdaniem Ehrman dowodem „samolubności” i „hipokryzji”. Profesor twierdzi teraz, że kapłani zachowują się obecnie jak „liderzy kultu, którzy na wszystko mają gotowe odpowiedzi”.

Ehrman określa siebie jako „szczęśliwego agnostyka”. Jak twierdzi, wybrał taką drogę poglądów ponieważ nie mógł znaleźć odpowiedzi na pytanie: Czy Bóg może istnieć, skoro w świecie jest tyle cierpienia? Jak dodaje profesor, jako agnostyk, nie wyklucza jednak całkowicie możliwości, ze Bóg istnieje.

Ehrman przyznaje, że chciał przekonać do swych poglądów matkę, jednak okazało się to niemożliwe. Jak teraz żartobliwie stwierdza, może porozmawiać z nią nie o religii, lecz o koszykówce.

Link: http://wiadomosci.onet.pl/1974105,441,item.html

Maj 20, 2009 - Posted by | Inne

4 komentarze

  1. Jestem chrześcijaninem. Po przeczytaniu tego artykułu na Onecie zadałem sobie pytanie czy ten pan profesor jest prawdziwym profesorem i czy przeczytał Biblię, albo czy uczył się kiedyś egzegezy Biblijnej. W przykładzie o roli kobiet we wczesnym kościele nie ma żadnej sprzeczności (sic!). Jak to? – zapyta ktoś. Wystarczy przeczytać sobie I list apostoła Pawła do Koryntian i uważna osoba od razu zobaczy dlaczego ap. Paweł nakazał kobietom być cicho w kościele. Na razie nie zdradzam wyjaśnienia. Czytajcie ze zrozumieniem list do Koryntian, a w szczególności problem porządku nabożeństwa. Czekam na Wasze komentarze ;).

    Pozdrawiam.

    Komentarz - autor: Erwin | Maj 22, 2009

  2. Kolejny pseudo naukowiec, który podchodzi do Biblii z lupą i końskimi klapkami na oczach, interpretując wszystko dosłownie i wyrwane z kontekstu.

    Komentarz - autor: Janusz | Maj 23, 2009

    • Dokładnie! Jak profersor może zrobić taki błąd w interpretacji. Szok. Z tego co pamiętam, na Onecie było napisane że źródło artykułu pochodziło z CNN. Kto jest właścicielem CNN? Ted Turner. Gościu o bardzo antychrześcijańskich poglądach. Pozdrawiam niedouczonych „profersorów” ;)

      Komentarz - autor: Erwin | Maj 23, 2009

  3. cuda i nawet zmartwychstanie Jezusa nie maja kluczowej roli w zbawieniu czlowieka co ma kluczowa role w zbawieniu czlowieka to to ze slowa Jezusa czyli nauka ktora do dzis zaczepia swoim ucznia, jego slowa -to jest prawdziwy chleb Bozy. w kazdym ktory wierzy w nauke Jezusa i ja wypelnia sam Jezus zmartwychwstaje wraz z Ojcem i Duchem to znaczy czlowiek rodzi sie na nowo z wody i ducha a ksieza to tylko i to roznych wyznan to tylko sterowani odgornie imitatorzy Jezusa
    misja czlowieka na ziemi jest pokonac grzech przez wiare w Jezusa bo jak jest napisane w listach apostolskich Jezusus jest prawdziwym Bogiem i w nim jest zycie wieczne ,a kto grzeszy jest z diabla a kto nie grzeszy jest z Boga
    to na tyle a ja sie nie myle

    Komentarz - autor: mesjasz | Czerwiec 16, 2009


Sorry, the comment form is closed at this time.

%d blogerów lubi to: