Dziwny jest ten świat

… to mało powiedziane ! ;-)

Co szykuje Obama i reszta bandy?

Al-Kaida USA (?)  szykuje „drugi 11 września” ?

onet.pl …

Al-Kaida szykuje „drugi 11 września” – zmiana strategii USA

Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama, mówiąc że, „terroryści, którzy zorganizowali i wspierali zamachy z jedenastego września nadal działają i ukrywają się w Pakistanie i Afganistanie”, ogłosił nową strategię walki z narastającym w tych dwóch państwach zagrożeniem.
Obama podkreślił, że sytuacja w regionie jest coraz groźniejsza i zatrważająca, zwracając uwagę, że w ubiegłym roku w Afganistanie poległo najwięcej amerykańskich żołnierzy od czasu rozpoczęcia walki przeciwko Talibom i al Kaidzie w tym kraju. Obama publicznie ogłosił też plany wysłania dodatkowych czterech tysięcy żołnierzy do Afganistanu, przyjęcia nowej ustawy, dzięki którym wsparte zostałyby gospodarki Pakistanu i Afganistanu, zwiększenia intensywności szkoleń mających na celu wzmocnienie afgańskich sił bezpieczeństwa, oraz zwiększenia wsparcia ze strony cywilnych ekspertów w rozwoju afgańskiej gospodarki, oraz instytucji rządowych i społecznych.

Prezydent, któremu towarzyszyli sekretarz stanu  Hillary Clinton i sekretarz obrony Robert Gates podkreślił, że sytuacja w niespokojnym regionie Pakistanu i Afganistanu jest „największym wyzwaniem dla międzynarodowego bezpieczeństwa”. Ostrzegł, że „stawka jest wysoka, i jest nią bezpieczeństwo ludzi na całym świecie”.

– Stany Zjednoczone nie poszły na wojnę w Afganistanie z własnej woli. Niemal trzy tysiące naszych niewinnych obywateli zginęło w zamachach terrorystycznych na Nowy Jork i Waszyngton z jedenastego września 2001 roku – podkreślał Obama, który już wcześniej obiecał, że Afganistan stanie się za jego prezydentury głównym frontem wojny z terroryzmem. – Postawię sprawę jasno: al Kaida i jej sojusznicy, terroryści, którzy zaplanowali i wspierali ataki z jedenastego września nadal działają w Pakistanie i Afganistanie. Liczne dane wywiadowcze wskazują, że al Kaida aktywnie planuje kolejne ataki na terytorium Stanów Zjednoczonych w swych kryjówkach w Pakistanie. A jeśli władza w Afganistanie ponownie dostanie się w ręce Talibów, a al Kaida będzie miała wolną rękę do działań, to kraj ten ponownie stanie się bazą dla terrorystów,  których jedynym celem jest zabicie tak wielu niewinnych ludzi jak tylko będą w stanie – ocenił.

Zdaniem Obamy bardzo ważne jest by Amerykanie zrozumieli, że Pakistan potrzebuje pomocy w walce z al Kaidą. – Al Kaida i inne ekstremistyczne ugrupowania wymordowały od 2001 roku tysiące Pakistańczyków. Zabiły wielu pakistańskich żołnierzy i policjantów. Przeprowadziły zamach na byłą premier Benazir Bhutto. Wysadzały w powietrze budynki, blokowały zagraniczne inwestycje, i stwarzały zagrożenie dla stabilności Pakistanu. Nie ma żadnych wątpliwości: al Kaida i jej sojusznicy są jak rak, który wyniszcza Pakistan od wewnątrz – podkreślił.

Obama zaapelował do Kongresu o przyjęcie ponadpartyjnej ustawy przygotowanej przez senatorów Johna Kerry’ego, Demokratę z Massachusetts, i Richarda Lugera, Republikanina z Indiany, zgodnie z którą Stany Zjednoczone przeznaczyłyby półtora miliarda dolarów rocznie, przez najbliższe pięć lat, na bezpośrednią pomoc dla Pakistańczyków – na budowę szkół, dróg i szpitali, oraz umacnianie pakistańskiej demokracji.

Obama chce by Kongres przyjął także inną ponadpartyjną ustawę przygotowaną przez senator Marię Cantwell z Partii Demokratycznej oraz deputowanych Izby Reprezentantów: Demokratę  Chrisa Van Hollena i Republikanina Pete’a Hoekstra, dzięki której stworzone zostałyby możliwości rozwoju gospodarczego w przygranicznych rejonach Pakistanu i Afganistanu, niosąc nadzieję dla mieszkańców terenów ogarniętych obecnie przemocą.

– Zwrócimy się do naszych przyjaciół i sojuszników o pomoc w tych wysiłkach. Zaapelujemy o wsparcie między innymi podczas planowanej na przyszły miesiąc w Tokio konferencji darczyńców. Po latach mieszanych rezultatów nie wystawimy jednak Pakistanowi czeku in blanco, Będzie musiał udowodnić, że dąży do wyplenienia al Kaidy i innych ekstremistycznych ugrupowań ze swego terytorium. I będziemy nalegać na podejmowanie zdecydowanych działań, gdy tylko będziemy mieć dane wywiadowcze na temat miejsc, w których ukrywają się terroryści – powiedział Obama.

Obama podkreślił, że Stany Zjednoczone muszą ściśle współpracować z Bankiem Światowym oraz Międzynarodowym Funduszem Walutowym, by pomóc Pakistanowi przetrwać obecny kryzys gospodarczy. – Niezbędne jest złagodzenie napięć między Pakistanem a Indiami, potęgami nuklearnymi, które zbyt często znajdują się na skraju konfrontacji zbrojnej. Musimy zaangażować się w konstruktywny dialog i  dyplomację zarówno z Indiami jak i Pakistanem – dodał.

Jeśli chodzi o sam Afganistan to Obama stwierdził, że kraj ten został pozbawiony odpowiednich środków i pomocy ze względu na wojnę toczącą się w Iraku, i że najwyższy czas na zmiany, oraz zwiększenie zaangażowania. Zapowiedział, że wysyła do Afganistanu dodatkowe siły – cztery tysiące żołnierzy oraz setki cywilnych ekspertów. W sumie do Afganistanu pojedzie więc dwadzieścia jeden tysięcy amerykańskich żołnierzy, gdyż Obama już wcześniej ogłosił wysłanie siedemnastotysięcznego kontyngentu.

Zadaniem dodatkowych czterech tysięcy będzie szkolenie i tworzenie afgańskiej armii oraz sił policyjnych. Żołnierze będą walczyć z talibami na południu i wschodzie, i ściśle współpracować z afgańską armią w zabezpieczaniu granicy z Pakistanem. Te wysiłki, zdaniem Obamy, „znacznie zwiększą bezpieczeństwo w Afganistanie przed planowanymi na sierpień wyborami prezydenckimi”. – Będziemy teraz kłaść większy nacisk na szkolenie i zwiększanie liczebności afgańskich sił bezpieczeństwa, tak by mogły one przejąć główną odpowiedzialność za bezpieczeństwo we własnym kraju – podkreslił. Obama dodał, że międzynarodowa koalicja zwiększy wysiłki mające na celu „stworzenie afgańskiej armii liczącej sto trzydzieści cztery tysiące żołnierzy, i ponad osiemdziesięciotysięcznych sił policyjnych do roku 2011”.

Prezydent zwrócił jednocześnie uwagę, że konieczne jest zwiększenie pomocy cywilnej, gdyż afgański rząd jest „nękany przez korupcję, i niezdolny do zapewnienia ludziom podstawowych świadczeń”, a gospodarczy rozwój kraju został sparaliżowany przez kwitnący handel narkotykami, który sprzyja przestępczości, i stanowi główne źródło finansowania terrorystów”.

– By zwiększyć bezpieczeństwo, stworzyć nowe możliwości, a także system sprawiedliwości, nie tylko w Kabulu, ale we wszystkich prowincjach, konieczna jest pomoc ekspertów z dziedziny rolnictwa, szkolnictwa, oraz ze strony inżynierów i prawników. W ten sposób możemy pomóc afgańskiemu rządowi by służył swemu narodowi, i rozwijał gospodarkę, która nie będzie zdominowana przez nielegalny handel narkotykami. Dlatego postanowiłem gruntownie zwiększyć liczbę cywilnych ekspertów pracujących w Afganistanie. Musimy więc zwrócić się o wsparcie w tej kwestii do naszych parterów i sojuszników, ONZ i międzynarodowych organizacji pomocy. Oficjalną prośbę przedstawi w przyszłym tygodniu w Hadze sekretarz stanu Hillary Clinton – stwierdził prezydent. Obama podkreślił, że Stany Zjednoczone precyzyjnie określą stopień międzynarodowej pomocy, i nie będą tolerować korupcji.

– Wraz ze zwiększeniem naszej pomocy skończą się dni wydatków bez pokrycia, kontraktów bez przetargów i marnowania pieniędzy na odbudowę. Powołany zostanie inspektor generalny zarówno w Departamencie Stanu jak i USAID, a także specjalne stanowisko do nadzoru odbudowy Afganistanu – powiedział prezydent USA. Obama poinformował także, że Stany Zjednoczone powołają nową Grupę Kontaktową do spraw Afganistanu i Pakistanu, w skład której wejdą „nie tylko państwa członkowskie NATO i inni obecni sojusznicy, ale także kraje Środkowej Azji oraz Zatoki Perskiej, w tym Iran, oraz Rosja, Indie i Chiny”.

CNN, PH/27.03.2009 19:26 – Tłumaczenie onet.pl

Źródło: http://wiadomosci.onet.pl/1942469,441,item.html

Tak się zastanawiam nad pewną kwestią. Obama jest na chwiejnym stołku, może go stracić, czy czasem nie zrobią czegoś, a przy okazji wzmocnią poparcie opinii publicznej dla ich rządu?

Taki jakiś rodzaj 9/11 może ;/

Marzec 28, 2009 - Posted by | Inne

Sorry, the comment form is closed at this time.

%d blogerów lubi to: