Dziwny jest ten świat

… to mało powiedziane ! ;-)

Czipy podskórne w Australii

Artykuł z fronda.pl na temat czipów pod skórę…

Podskórna kontrola obywateli Australijczycy w przeciągu dwóch, trzech pokoleń, będą mieli wszczepione mikroczipy – zapowiada naukowiec z Uniwersytetu w Wollongong. Dzięki nim państwo będzie mogło inwigilować obywateli. Znakowanie zwierzaków za pomocą tych niewielkich urządzeń podsunęło australijskim naukowcom pomysły na wiele innych sposobów ich zastosowania. Jonathan Oxer, 37 letni mieszkaniec Melbourne, ma bzika na punkcie wszelkiego rodzaju nowinek technologicznych i już kilka lat temu wszczepił sobie czipa. Od kiedy go posiada, nie musi się martwić o klucze – opisuje „The Sydney Morning Herald” – otwiera drzwi przystawiając ramię z implantem do elektronicznego czytnika.

Mikroczip to urządzenie wielkości ziarenka ryżu, które można bezboleśnie (podobno) umieścić w ciele człowieka, najczęściej w ramieniu. Usunięcie czipu jest bardzo skomplikowane gdyż – jak twierdzą lekarze – nawet na zdjęciu rentgenowskim trudno dokładnie ustalić, gdzie się on znajduje. Czytnik do drzwi, bilet komunikacji miejskiej, co jeszcze może zastąpić mikrochip? Najbardziej znany amerykański producent Applied Digital Solutions twierdzi, że jego produkty – o znamiennej zresztą nazwie „VeriChip” – stosowane są w medycynie, jako rodzaj karty historii medycznej, zwłaszcza do identyfikacji pacjentów wysokiego ryzyka w przypadku zagrożenia ich życia. Dr Michael G. Michael z University of Wollongong’s School of Information Systems and Technology obawia się, że dalszy rozwój technologii doprowadzi do stworzenia urządzeń śledzących przy pomocy satelitarnych sygnałów GPS, wszystkich czynności człowieka. – Ta „czarna skrzynka” będzie „świadkiem” naszego przemieszczania się, wypowiadanych słów, a nawet naszych myśli, i będzie odgrywała podobną rolę jak „czarne skrzynki” instalowane w samolotach – mówi dr Michael. Naukowiec przewiduje, że stopniowo wyeliminowane zostaną paszporty i dowody osobiste. Najdalej jego prawnuki będą posiadały już tylko wszczepione pod skórą identyfikatory. Dr Michael nie kryje obaw przed dalszym rozwojem technologii. Nowe zjawisko dr Michael określa jako “uberveillance” (niem. uber: ponad, surveillance: inwigilacja, śledzenie). – Nie oznacza śledzenia z zewnątrz, “z góry”, lecz śledzenie “od środka”, poprzez mikroczipy zaimplantowane w naszych ciałach – wyjaśnia. Stwierdza ponadto, że śledzenie i identyfikacja każdego człowieka nie jest sprawą odległej przyszłości. Przecież już dzisiaj każdy, kto posiada telefon komórkowy, może być zlokalizowany z dokładnością do 15 metrów. – Najczarniejszy scenariusz rozwoju technologii doprowadzi do całkowitej utraty praw człowieka – stwierdza australijski naukowiec. Spodziewając się takiej możliwości, w części amerykańskich stanów (np. Wisconsin, Północna Dakota) wprowadzono do stanowych przepisów zakaz przymusowego implantowania czipów. Australia nie posiada takiego prawa i naukowcy obawiają się, że stanie się ona terenem szerokiego, a może i obowiązkowego zastosowania nowoczesnych technologii inwigilacyjnych. Źródło: http://www.fronda.pl/news/czytaj/obowiazkowe_czipowanie_obywateli

Uważam że ludzie u władzy naprawdę chcą w jakiś sposób kontrolować ludzi, a może jest to potrzeba ponieważ ludzie zaczynają się budzić, wieć to takie zabezpieczenie na przyszłość by było, zabezpieczenie „pożywienia”. Trzeba to zrobić zanim sie ludziska obudzą bo potem będzie za późno.

Luty 8, 2009 - Posted by | Inne

3 komentarze

  1. I to jest właśnie problemem. W gruncie rzeczy ten rodzaj mikrotechnologii jest bardzo pożyteczny i pomocny. Tak samo jak pieniądze.

    Jeśli społeczeństwo kierowało by się chęcią rozwoju całości (choć ono raczej tak by chciało, tylko rządy już mniej) to jest to rewelacyjne osiągnięcie. Eliminuje tylko zbędnych rzeczy.

    Jednak problemem jest jak zwykle ludzki czynnik…

    Komentarz - autor: ggrafik | Luty 9, 2009

  2. Też o tym myślałem, zgadzam się z przedmówcą. Zależy jak człowiek wykorzystuje te wszystkie „zdobycze techniki”. Gorzej jak do swoich celów ;/

    Komentarz - autor: Vendetta | Luty 9, 2009

  3. Czyżby potwierdza się teoria rodem z filmu ”zeitgeist”?

    Komentarz - autor: ??? | Luty 10, 2009


Sorry, the comment form is closed at this time.

%d blogerów lubi to: