Dziwny jest ten świat

… to mało powiedziane ! ;-)

O ropie naftowej

Jadę sobie ostatnio ciężarówką i słyszę w radiu coś o ropie naftowej, mianowicie mają zwiększyć jej wydobycie w Arabi. Zacząłem się zastanawiać o co tak naprawdę chodzi, i chyba nic szczególnego nie wymyśliłem. Poszukałem trochę w googlach i wygóglałem pewien artykuł który potwierdził to co usłyszałem. Tekst znajduje się na portalu gospodarczym (pierwszy raz go odwiedziłem) o nazwie „Wirtualny nowy przemysł„. A sam tekst jest pod nazwą „Arabia Saudyjska zwiększy produkcję ropy naftowej„, przytoczę go:

Arabia Saudyjska chce w lipcu zwiększyć produkcję ropy naftowej o pół miliona baryłek dziennie – informuje sobotni „New York Times”.
Oznacza to, że dzienna produkcja sięgnie ok. 10 milionów baryłek i – jeśli informacje się potwierdzą – osiągnie najwyższy poziom w historii. Arabia Saudyjska obecnie produkuje 9,45 mln baryłek na dzień; w porównaniu z poprzednim miesiącem wydobycie wzrosło o 300 tys. baryłek dziennie.

Według „NYT” w Arabii Saudyjskiej narasta nerwowość w związku z politycznymi i gospodarczymi skutkami wysokich cen surowca. Saudyjczycy obawiają się, że rekordowe ceny mogą ostatecznie zahamować wzrost gospodarczy i doprowadzić do zmniejszenia zapotrzebowania na ropę naftową, jak dzieje się już teraz w USA i innych rozwiniętych krajach – zwraca uwagę dziennik. „Obecne ceny powodują ponadto, że stosowanie paliw alternatywnych staje się coraz bardziej realne, zagrażając długoterminowym perspektywom sektora naftowego” – dodaje gazeta.

„NYT” powołuje się na anonimowych analityków i dostawców powiązanych z saudyjskimi władzami. Rozmówcy dziennika chcieli zachować anonimowość w obawie, by w przyszłości nie zostali odcięci od informacji.

Rzecznik Białego Domu Tony Fratto powiedział „NYT”, że „z zadowoleniem przyjmuje jakikolwiek wzrost produkcji ropy naftowej, także w Arabii Saudyjskiej”. Wcześniej w tym roku amerykański prezydent George W. Bush w czasie dwóch wizyt w królestwie nalegał na zwiększenie produkcji surowca.

Jednak zdaniem analityków, na których powołuje się „NYT”, saudyjskie plany są obarczone ryzykiem i wcale nie gwarantują obniżki cen. Niektórzy inwestorzy wątpią też, czy Arabia Saudyjska jest w ogóle w stanie zwiększyć produkcję powyżej obecnego poziomu.

W tym roku ceny ropy wzrosły o ok. 40 proc., zbliżając się do 140 dolarów za baryłkę. Niektórzy analitycy przewidują nawet, że jeszcze w tym roku ceny dojdą do 200 USD za baryłkę.

Arabia Saudyjska to największy na świecie eksporter ropy naftowej.

Źródło: http://nafta.wnp.pl/arabia-saudyjska-zwiekszy-produkcje-ropy-naftowej,52371_1_0_0.html

Bardzo interesujący i nazwiązujący do tematu jest post na blogu „pracownia” pod tytułem „Łączenie punktów – maj 2008” Wszystkich zainteresowanych odsyłam do zapoznania się z postem.

Zastanawiam się co to wszystko znaczy, kiedy słuchałem w radiu o rzekomym zwiększeniu produkcji mówili że giełda zareagowała obniżką cen o bodajże 2 dolary za baryłkę. Nawet jeśli to prawda to do jakiej ceny skoczy ropa, czy faktycznie może być 6zł za litr?

Szykują się nam podwyżki i jeszcze raz podwyżki…

Czerwiec 18, 2008 - Posted by | Kątem oka | , ,

Sorry, the comment form is closed at this time.

%d blogerów lubi to: