Dziwny jest ten świat

… to mało powiedziane ! ;-)

Kolejne ‚spojrzenie’ na rynek USA

Cóż znowu trafiłem na artykuł opisujący stan gospodarki USA która ma ogólnoświatowy wpływ; tak dla Polski też.

A u nich nie wygląda różowo, wg mnie przecudna ameryka zapada się sama w sobie, skutkiem ubocznym oczywiście jest pociągnięcie innych.

Na stronie hotmoney.pl napisano:

Codziennie upadłość ogłasza 3 tysiące Amerykanów.

Od trzech lat rośnie liczba upadłości konsumenckich w Stanach Zjednoczonych. W 2007 roku było ich 800 tysięcy, o 40% więcej niż rok wcześniej. W tym roku ponad milion obywateli USA ogłosi upadłość konsumencką – pisze „CNN”.

 Z danych National Bankruptcy Research Center wynika, że w lutym zbankrutowało 76,1 tysiąca Amerykanów, o 15% więcej niż miesiąc wcześniej. Rośnie także liczba bankrutujących przedsiębiorstw, osiągając poziom najwyższy od czterech miesięcy (4326).Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest sytuacja na rynku nieruchomości i kredytów. Najczęstszym bowiem powodem ogłoszenia konsumenckiej upadłości jest kredyt hipoteczny, czy zadłużenie na kartach kredytowych, których obywatele USA nie są w stanie spłacić. W odpowiedzi bank centralny tnie stopy procentowe, ale gospodarka cały czas nie może wydobyć się ze stanu marazmu.

Brian J. Small, adwokat zajmujący się upadłościami konsumenckimi potwierdza, że sytuacja ekonomiczna Amerykanów jest zła i liczba upadłości konsumenckich będzie rosnąć. – Będę zdziwiony, jeśli nie przekroczy ona miliona. Ludzie pożyczyli tyle, ile dało się wyciągnąć z banków. Teraz wydali wszystkie oszczędności. Zadłużenie moich klientów na kartach kredytowych wynosiło zwykle 10-12 tysięcy dolarów. Dzisiaj wielu z nich ma nawet 50 tysięcy debetu – mówi Small.

Szacuje się, że bankructwa konsumenckie kosztują budżet USA ponad 50 miliardów dolarów rocznie. Oznacza to dodatkowe obciążenie w wysokości 400 dolarów dla każdego amerykańskiego gospodarstwa domowego.

Marzec 9, 2008 - Posted by | Kątem oka | , ,

Sorry, the comment form is closed at this time.

%d blogerów lubi to: