Dziwny jest ten świat

… to mało powiedziane ! ;-)

Wychowywanie dzieci

W kwestii odpowiedzialności wychowywania dzieci.

Mój komentarz:

Mam wrażenie że ludzie po prostu CHCĄ dziecka. Inny sposób w jaki ludzie przychodzą na ten świat to „przypadek” albo tzw wpadka. Trzeci sposób ten bardziej świadomy i odpowiedzialny stanowi nikły procent, takie jest moje zdanie.
To chcenie nie ma nic wspólnego z odpowiedzialnością. Dziecko uczy się od swoich rodziców. Rodzice nie wiedzą jak „wyglądają” z „boku”. Nikt nie ma dostatecznie dobrego obrazu siebie samego, dlatego bardzo ciężko o swoją ocenę, tego kim i czym jesteśmy.

Kiedy jednak mamy swój obraz i swoje zdanie o samym sobie jest ono zlepkiem „dziwnych” informacji, jeśli źródłem tego są inne osoby wiemy lepiej o sobie, kiedy źródłem jesteśmy my sami jest to najczęściej nie prawda, jakiś wyimaginowany obraz siebie samego jaki przyjmujemy do wiadomości „akceptowalny”.

Wszelkie niewygodne dla nas fakty, wytykane przez innych bardzo ciężko nam zaakceptować, jednak to podstawa aby przyjąć to do siebie i w oparciu o te informacje pracować nad sobą. To dlatego praca nad sobą (w oparciu o odpowiednią wiedzę) jest ciężka i bolesna (dla naszego ego). Często wydaje się że praca nad sobą to całkiem coś innego niż coś bolesnego, albo to coś co nie wiąże się z naszym ego, to wszystko prowadzi do nikąd, drogi są zgubne.

Praca nad sobą obejmuje nasze ego, naszą „osobowość”, to wszystko to, czym i kim jesteśmy. A czym jesteśmy? Jesteśmy jakimś zlepkiem takich różnych dziwnych „rzeczy” które nas ukształtowały. Wyobraź sobie mała kuleczkę plasteliny (narodziny) teraz dołóż do tego inny kolor plasteliny i połącz. Na przestrzeni czasu doklejaliśmy tak niezliczoną ilość razy. Kiedy wiek nazywa się ‚jesteśmy dorośli’ jest jakaś masa która nazywa się dorosły człowiek.

Praca nad sobą to proces kiedy to wszystko musi się stopić i utworzyć jednorodną, stabilną masę, czyli prawdziwego nie ugiętego człowieka, któremu nie straszne przeciwności życia i losu. Aby jednak to mogło się stać, musisz to wszystko sam zrobić. Na początku jest obserwacja, zarówna siebie samego jak i otoczenia w którym żyjemy. Kiedy dostrzegasz poszczególne „części” siebie, rozpoznajesz je, zaczynasz rozumieć jak działają. To jak lekcje które powolutku odrabiamy, fajne jest to że sami decydujemy o wszystkim. Wszystko w swoim tempie.

Przykładowo emocje, na początku uświadamiasz sobie że jesteś nerwowy. Widzisz innych ludzi i uświadamiasz sobie że jesteś bardzo nerwowy, później dochodzisz do wniosku że jesteś człowiekiem emocjonalnym. Ponieważ w głównej mierze twoje emocje reagują jako pierwsze i najczęściej. Wybuchają jak wulkany, albo zamykają się w sobie tak głęboko że nikt nie jest w stanie do nich dotrzeć prócz siebie samego.

Celem twoim może być opanowanie emocji, jednak może się okazać że sprawa jest trudniejsza niż się wydawało. Z obserwacji wychodzi na to że np jesteś człowiekiem ambitnym, kimś kto chce być najlepszy i pierwszy we wszelkich sprawach, więc kiedy nie osiągasz celu denerwujesz się. Domyślasz się że tu sprawa jest charakteru. Zagłębiając się jeszcze bardziej w otchłanie siebie odkrywasz że kluczowa sprawą jest wychowanie twoich rodziców. To jak ukształtowały się nasze mózgi, nasze ja, nasza świadomość.

Powstaliśmy z rodziców, dostrzegasz podobne albo wręcz takie same u siebie, ojca i matki. „To” mam od matki, zachowuje się tak samo jak ona, a „to” z klei od taty, mam „to” od niego. I tak dalej…
Jesteśmy więc u początku, kluczowe i najważniejsze jest wychowanie dziecka, bardzo ważne jest to i zaważa na całym jego życiu. Jasne powinno być także i to że jeśli chcemy aby dziecko było jak najbardziej świadome i jak najlepiej wychowane musimy popracować nad sobą, abyśmy my mieli doświadczenie i mogli dać przykład jako nauczyciele.

Skoro jednak jesteśmy przy temacie pracy nad sobą, kluczowe są: obserwacja, wiedza, inni ludzie.
Obserwacji dokonujemy sami, wiedza pochodzi zewsząd od książek po ludzi, z kolei inni ludzie powiedzą nam czy naprawdę uczyniliśmy jakiś postęp czy tylko się oszukujemy, jak lustro w którym możemy się przeglądać. Praca nad sobą posiada dużo innych aspektów korzystnych dla siebie. Możliwość dostrzegania dużo więcej od kogoś kto się tym nie zajmuje i nie chce, np dostrzegasz w czym żyjesz, jak inni żyją, w czym tkwią, jakie błędy notorycznie popełniają i jak to się odbija na innych, i wiele wiele więcej.

Kluczowe jednak może się okazać brak odpowiedniej wiedzy, dlatego rekomenduje książki w dziale „książki” na swoim blogu.

Luty 2, 2008 - Posted by | Człowiek | , , , ,

Sorry, the comment form is closed at this time.

%d bloggers like this: