Dziwny jest ten świat

… to mało powiedziane ! ;-)

Manipulacja i kłamstwa medialne, ludzie pod kontrolą, wybory USA

Są ludzie którzy żyją dla pieniędzy…

są ludzie którzy żyją dla sławy…

są i tacy którzy chcą być wielbieni..

są i też skuszeni oraz szantażowani…

Żeby nie popadać w depresje, są i też tacy którzy starają się grać uczciwie w miarę swoich możliwości.

Wszyscy, my razem ludzie, masa, tworzymy coś co nazwano społeczeństwem. W przeważającej większości widać że nie jest ok na świecie, zauważamy zło, kraje 3go świata, głód, zabijanie, terror, itd.

Jednak uwadze umyka jedna z najważniejszych rzeczy. „Jak na górze tak i na dole”. Społeczeństwo jest hierarchiczne. Ci wpływowi ludzie, którzy podejmują odpowiedzialne decyzje, Ci którzy rządzą, muszą być co najmniej dziwni. Dlaczego? Może dlatego że gdyby grali oni bardziej fair play nie było by tego wszystkiego, co na dole „złe” ?

Idąc dalej tym tropem, można się zastanowić dlaczego tak jest, dlaczego Ci ludzie postępują tak a nie inaczej? Odpowiedź może być prosta jak i też trudna, mi przychodzi do głowy jedno: „może nie potrafią inaczej” ?

Hm, jeśli oni nie potrafią postępować inaczej, niż tylko grać „no fair”, kim oni są? Czy są to ludzie, bez sumienia, bez skrupułów, bez jakiejś indywidualnej odpowiedzialności? Czy w ogóle mogą tacy ludzie istnieć? Czy są to ludzie w pojęciu którym potocznie rozumiemy?

Cóż, po cechach którymi się wyróżniają można dojść do tropu pt „psychopaci”. Kontrowersyjne trochę, albo i nawet bardzo!

Ale natychmiast to znika kiedy zrozumiemy że psychopata to nie jest ktoś kto jest tylko i wyłącznie zabijaką, mordercą. Tak to zostało nakreślone, wykreowane przez te wszystkie media. Więc czym że jest. Jest to osoba która nie jest w pełni rozwinięta, która nie posiada pewnych obwodów w mózgu pisząc na „chłopski rozum”. Ale jeśli Cię to nie zadowala, poszukaj w internecie pod hasłem psychopata, rekomenduje szczególnie te(1)te(2) i te(3) źródła, do poczytania i własnych przemyśleń, żeby móc tylko to zrozumieć, to ważne żeby wiedzieć co jest ‚grane’ ‚u góry’.

Kiedy już dojdziemy do tego, kto jest u góry. Zadajemy kolejne pytanie, dlaczego on tam jest, jak tam się znalazł? No i dlaczego długo się tam utrzymuje?

To może być bardziej skomplikowane w miarę jak coraz bardziej zgłębiamy te tajniki wiedzy. Jednym z powodów może być to że ktoś sprawuje nad tym kontrolę. W końcu jest to hierarchiczne. Więc ktoś być może sprawuje kontrolę nad tym kto dostaje się ‚na górę’ i rządzi masami. Oczywiście może się „pokićkać” w głowie, już powstaje mała kłótnia w naszym umyśle pt „a co z solidarnością” „a co z tym że wybieramy ludzi” itd itp

Hm, a co jeśli bym zrobił iluzje, taką na prawdę, np iluzja prawych wyborów, albo np stosował dezinformację w celu zmylenia ludzi (mas). Co jeśli bym stosował wszystkie chwyty jakie zdołam wymyśleć aby wszyscy myśleli, że wszystko gra, że wszystko jest dobrze, nie ma żadnych oszustw, a jeśli są to są wykrywane i karane. Co jeśli celowo zastosuje oszustwo tylko po to żeby pokazać „patrzcie ludzie, wykryłem i ukarałem” podczas gdy… robie całkiem coś innego, ukryte, swoje chytre plany kontroli i zarządzania nad masami. Suma sumarum efektem było by to co można by nazwać odwrócenie uwagi lub iluzją albo wiarą. Uwaga skierowana została na coś mało istotnego np „zajmij się własnym życiem, tylko własnym” „nie interesuj się władzą” „nie dociekaj” „nie podważaj autorytetów” „konsumuj” „żeń się i rozmnażaj” „dorabiaj się pieniędzy” itd itp

Ludzie więc śpią, interesują się wszystkim tylko nie tym co trzeba, zwracają uwagę na to co nie trzeba. To jest dla wszystkich stan normalny, jest ok. Cel został osiągnięty przez tych „u góry”. Jakże trudno nam sobie wyobrazić co oni mogą tam robić i jaki mogą mieć pożytek ze śpiących ludzi? Samo to może dać już do myślenia. Hm, zastanówmy się…. a co robią dzieci kiedy niema rodziców? ; )

Dzieci buszują… ok tylko że to nie są dzieci… przypominamy sobie że są to ‚specyficzni’ ludzie. Taki ktoś zdolny jest do „niepokojących” rzeczy z punktu widzenia tych normalnych ludzi.

Taki sobie przykład; wywołuje małą wojnę. Najpierw przebieram się za wroga – terrorystę. Za kogoś kto jest moim prawdziwym celem, np taki bliski wschód. Później planuje zamach na swój kraj, wszystko mam pod kontrolą zgodnie ze swoim planem. Ludzie widzą to co ja chce żeby oni zobaczyli, widzą jak terroryści z bliskiego wschodu atakują mój kraj. W ten o to sposób zyskałem aprobatę mas do odwetu, czyli zaatakowania wroga z bliskiego wschodu. Mam moją małą wojnę, mogę zarobić trochę pieniędzy i i wiele innych rzeczy których masy nigdy się nie dowiedzą.

Czy Pan Bush w taką grę zagrał, a raczej rząd USA ?

Hm,hm…. pytań można zadawać sobie bardzo dużo, i jeśli się zdoła można odkryć bardzo wiele ciekawych rzeczy które dzieją się na świecie a które są ukryte dla mas. Cóż gdyby masy się dowiedziały tego i owego, nie możliwe było by po prostu ich kontrolować i realizować swoich celów oraz wielu innych spraw.

Mam jeszcze taką mała niespodziankę, jedna z ich metod, manipulacja medialna. Dla jasności podaje regułkę z wiki (przeczytaj całą):

Manipulacja (łac. manipulatio – manewr, fortel, podstęp) – w psychologii oraz socjologii to celowo inspirowana interakcja społeczna mająca na celu oszukanie osoby lub grupy ludzi, aby skłonić je do działania sprzecznego z ich dobrem/interesem. Zazwyczaj osoba lub grupa ludzi poddana manipulacji nie jest świadoma środków, przy użyciu których wywierany jest wpływ. Autor manipulacji dąży zwykle do osiągnięcia korzyści osobistych, ekonomicznych lub politycznych kosztem poddawanych niej osób.

Ogólnie, manipulacja jest formą zamierzonego i intencjonalnego wywierania wpływu na osobę lub grupę w taki sposób, by nieświadomie i z własnej woli realizowała działania zaspakajające potrzeby/(realizowała cele) manipulatora.

Manipulować można treścią i sposobem przekazywania informacji. Manipulację określono też kiedyś obrazowo jako „włamanie do umysłu ofiary i podrzucenie tam własnych pomysłów lub opinii w taki sposób, aby ofiara pomyślała, że sama jest ich autorem.”

Z punktu widzenia etyki, każda manipulacja jest zachowaniem niemoralnym, choc mimo tego jest często używana w inter-personalnych kontaktach handlowych i negocjacjach.

W społeczeństwie totalitarnym manipulacja jest jednym z podstawowych narzędzi sprawowania władzy nie mniej ważnym niż aparat terroru. Państwo posiada całkowitą władzę i kontroluje lub ogranicza większość sposobów społecznej interakcji (ograniczenie wolności zrzeszania się, cenzura mediów itp.). W ten sposób władcy państw totalitarnych mogą łatwo manipulować swoimi społeczeństwami i utrzymywać swoje rządy działając wbrew interesowi ogółu. Manipulację językową często stosuje się w propagandzie i podczas tzw. prania mózgu.

W społeczeństwie demokratycznym manipulacja jest bardziej wyrafinowana i mniej widoczna, używana jest przez polityków, np. w kampaniach wyborczych, oraz w gospodarce wolnorynkowej w różnych czesto ukrytych formach w reklamie. Choć w systemach demokratycznych przekraczanie pewnych (zreszta niezbyt dobrze określonych) barier w manipulowaniu ludźmi jest niezgodne z prawem. Przykładem mogą być tutaj ograniczenia prawne narzucane reklamom.

Istotnym narzędziem manipulacji opinią publiczną są środki masowego przekazu i nie jawna cenzura wiadomosci, np. tylko poprzez wybór informacji prezentowanych w dziennikach telewizyjnych.

Więcej na http://pl.wikipedia.org/wiki/Manipulacja_%28psychologia%29

Widzisz ostatnie zdanie nt dzienników?

Zerknij na film z youtuba dotycząca wyborów w USA. Kampania wyborcza która właśnie tam trwa:

Widzisz? Kandydat Ron Paul został pominięty! Celowe?

A teraz prosto z Polski:

Co? znowu pomyłka? przypadek? Może też celowe? Co jeszcze?

Hm, no comments

Przytoczę tutaj pewien tekst dotyczący tego co się dzieje. A co dotyczy USA, mediów i internautów:

W Stanach Zjednoczonych ruszyła kampania prezydencka. Różni się ona od wcześniejszych tym, że mamy do czynienia z dużym społecznym odzewem wyrażanym poprzez niezależne media obecne w Sieci. Prym wiedzie tu serwis YouTube, w którym obywatele prezentują własne spoty reklamujące kandydatów oraz ośmieszają manipulacje mainstreamowych mediów.

Przykładów ujawnionych przekłamań nie trzeba szukać daleko. Nawet Telewizja Polska została wyśmiana przez niezależnych obserwatorów, ponieważ poinformowała o internetowym boomie zza oceanu, lecz w swoim reportażu pominęła kandydata, który jest ikoną tej cybernetycznej rewolucji. Mowa tu o Ronie Paulu, który startuje z ramienia republikanów. Zyskał sympatię obywateli i przydomek „prawdomówny” (truthteller), ponieważ w wielu sprawach nie podziela zdania partyjnych kolegów, lecz reprezentuje opinię większości Amerykanów. W polskiej Sieci pojawia się coraz więcej publikacji dotyczących kandydata na prezydenta USA, o którym nie każdy chce mówić. Gdyby nie Internet niewielu ludzi dowiedziałoby się, że taki kandydat w ogóle istnieje, choć poparcie dla niego rośnie z dnia na dzień i to nie tylko na YouTube’ie.

Ze strony: http://www.heise-online.pl/news/item/926/

To się dzieje na prawdę! Tu i teraz!

Zobacz jaka siła w postaci ludzi poprzez internet:

Hm, hm… jaki sens ma oglądanie i słuchanie telewizji, oraz wierzenie w to co tam mówią???

Nadmienię, aby przypomnieć sobie że to tylko jedno z wielu narzędzi aby ‚góra’ mogła robić co chce z masami, aby trzymać ich uwagę nie tam gdzie trzeba, aby spali. Kiedy to zrozumiesz, uświadomisz sobie w czym żyjesz…

Należy zadać sobie BARDZO poważne pytanie i pomyśleć nad nim: Naprawdę śpimy? Naprawdę jesteśmy manipulowani? Naprawdę telewizja oszukuje? itd. itp.

Może jednak nie jest tak źle? Cóż jeśli szukasz znieczulenia i podążasz ścieżką ignorancji, najłatwiejszego sposobu przeżycia na tej planecie, w tym „czymś” co jest i jest Ci z tym dobrze, schowaj głowę głęboko w piasek i zakryj uszy! Bowiem są ludzie którzy zamierzają wszystko to odkryć i potrząsnąć wszystkimi tymi którzy śpią. Masz jednak wolną wolę i wybór, albo chowasz głowę w piasek albo przyłączasz się do ludzi którzy na własną rękę próbują dowiedzieć się jak najwięcej (o świecie i wszechświecie) oraz coś z tym zrobić.

Wybór należy do Ciebie…

ps. „jak na dole tak i na górze”… czy ludzie na dole mogą zmienić górę?

A gdyby nie było hierarchii? to nie było by w ogóle takiego przysłowia!

Co wtedy by było?

Hm, a jak można zmienić świat? Hm, a jeśli zmienimy siebie, będziemy zwracać uwagę na to co się dzieje dookoła, nie pozwolimy na buszowanie „dzieciakom” to może nie będzie tak źle? Może jeśli odpowiedzialni ludzie będą mieli oczy szeroko otwarte na wszystko i na wszystkich będzie inaczej? Jednak najpierw trzeba pomóc samemu sobie, nietesty trzeba się postarać i docieka, odkrywać wszystko to co ukryte, nie tylko o polityce ale i o wszystkim, w ten sposób budzimy się, oczy się otwierają na otaczającą nas rzeczywistość. Uczymy się, postępujemy inaczej, tworzymy inny świat.

Styczeń 28, 2008 - Posted by | Kątem oka | , , , , , , , , , ,

1 komentarz

  1. Ludzie na górze to żydzi a wiadomo co jest napisane w talmudzie na temat „nie żydów”

    Komentarz - autor: Hitler | Styczeń 30, 2008


Sorry, the comment form is closed at this time.

%d blogerów lubi to: