Dziwny jest ten świat

… to mało powiedziane ! ;-)

Mobing (mobbing)

W dzisiejszym odcinku bloga wpis o pracy, z życia wzięte.

Konkretnie w mojej pracy:

Mam iść po naklejki na kartony, więc idę do pewnej Pani i mówię że potrzebuje naklejki. Ona na to że zaraz da, ale po chwili mówi że musimy iść do drugiego magazynu bo ona już nie ma. Więc idziemy, kiedy doszliśmy ja poczekałem przed małym pomieszczeniem ona zaś weszła do środka. Na tymże magazynie ‚rządzi’ niejaki Pan E. kiedy zobaczył mnie że stoję przed pomieszczeniem powiedział głośno: „a on co kur*a tu znowu robi!” Kiedy to usłyszałem zdębiałem i nie wiedziałem co robić. Po chwili kobieta z którą przyszedłem powiedziała do Pana E. że ja czekam na nią. Dała mi naklejki i poszedłem stamtąd.

Powiedziałem ludziom o tym incydencie i się dowiedziałem że Pan E. jest taki, i stosuje takie praktyki na innych ludziach także. Widocznie nie znalazł się jeszcze nikt kto by mu to ładnie prosto w twarz powiedział. Wcześniej były mniejsze „spięcia” między Panem E. a mną jednak traktowałem to jako nic nie znaczące. Potem uświadomiłem sobie że przecież to jest nic innego jak mobbing.

Z wikipedii:

Mobbing – to termin wywodzący się z angielskiego słowa to mob (szykanować), oznaczający celowe, systematyczne, powtarzające się przez dłuższy czas, zachowania naruszające godność osobistą danej osoby. Terminu mobbing w odniesieniu do zachowań występujących w grupach społecznych użył jako pierwszy szwedzki naukowiec Peter-Paul Heinemann.

Mobbing zazwyczaj ma na celu lub skutkuje: poniżeniem, ośmieszeniem, zaniżeniem samooceny lub wyeliminowaniem albo odizolowaniem pracownika od współpracowników.

Kierunki mobbowania w zhierarchizowanych strukturach organizacyjnych

* mobbing ukośny – osoby mobbująca i mobbowana znajdują się na różnych poziomach;
* mobbing prosty – osoby mobbująca i mobbowana znajdują się na tym samym poziomie;

Taktyki mobbingu

* taktyka upokorzenia
* taktyka zastraszenia
* taktyka pomniejszenia kompetencji
* taktyka izolacji
* taktyka poniżania

Aspekty prawne

Prawo pracy

Według art. 943 § 2. Kodeksu pracy mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników.

Pracodawca jest obowiązany przeciwdziałać mobbingowi (art. 943 § 1. K.p.).

Pojęcie mobbingu jest zasadniczo nowością w polskim prawie pracy. Z tego też względu nie ma wystarczająco jasnych i ugruntowanych powszechną praktyką kryteriów wedle których możliwe byłoby bezsprzeczne rozdzielenie zjawiska mobbingu od takich atrybutów pracodawcy czy przełożonego jak: egzekwowanie poleceń, egzekwowanie dyscypliny czy możliwość kształtowania preferowanych postaw i zachowań międzyludzkich.

Na stronie poradaprawna.pl napisano tak:

Mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników (art. 943 § 2 k.p.).
Co ważne mobbingu nie musi wyłącznie dopuszczać się pracodawca, może to być równie dobrze przełożony lub współpracownik.
Pracodawca odpowiada za mobbing także w przypadku kiedy nie wiedział o występowania tego zjawiska na terenie jego zakładu pracy.
Pracownik, u którego mobbing wywołał rozstrój zdrowia, może dochodzić od pracodawcy odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Podstawą odpowiedzialności pracodawcy jest tutaj art. 943 § 3 k.p.. Wysokość minimalna oraz maksymalana owego zadośćuczynienia nie została w KP określona dlatego na podstawie art. 300 k.p., w którym znalazł się zapis, iż w sprawach nie unormowanych przepisami prawa pracy do stosunku pracy stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu cywilnego, jeżeli nie są one sprzeczne z zasadami prawa pracy (art. 445 k.c.).
Pracownik, który wskutek mobbingu rozwiązał umowę o pracę, ma prawo dochodzić od pracodawcy odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę.
Oświadczenie pracownika o rozwiązaniu umowy o pracę powinno nastąpić na piśmie z podaniem przyczyny (tj. dokładnego określenia na czym polegało zjawisko mobbingu).
Pracownik ma także prawo dochodzenia kosztów zwiazanych z leczeniem od pracodawcy lub od osoby która stosowała mobbing – właściwe tu będą zapisy art. 444 k.c.
Należy rozróżnic mobbing od zasady równego traktowania w zatrudnieniu. Za naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu, uważa się na podstawie art. 183b § 1 k.p. różnicowanie przez pracodawcę sytuacji pracownika, nierówne traktowanie z jednej lub kilku przyczyn określonych w art. 183a § 1 KP to jest dotyczących:
a) nawiązania i rozwiązania stosunku pracy,
b) warunków zatrudnienia,
c) awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych, w szczególności:
– bez względu na płeć,
– wiek,
– niepełnosprawność,
– rasę,
– religię,
– narodowość,
– przekonania polityczne,
– przynależność związkową, pochodzenie etniczne,
– wyznanie, orientację seksualną,
a także bez względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy
Jeżeli skutkiem tego jest w szczególności:
1) odmowa nawiązania lub rozwiązanie stosunku pracy,
2) niekorzystne ukształtowanie wynagrodzenia za pracę lub innych warunków zatrudnienia albo pominięcie przy awansowaniu lub przyznawaniu innych świadczeń związanych z pracą,
3) pominięcie przy typowaniu do udziału w szkoleniach podnoszących kwalifikacje zawodowe – chyba że pracodawca udowodni, że kierował się obiektywnymi powodami, mamy do czynienia z naruszeniem zasady równego traktowania w zatrudnieniu.
W takim przypadku pracownik wobec której pracodawca naruszył zasadę równego traktowania w zatrudnieniu, ma prawo do odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę.

Okazuje się że zjawisko występuje szerzej, znalazłem kilka stron (for) gdzie dyskutuje się na tenże temat:

Okazuje się że istnieje w Polsce stowarzyszenie antymobbingowe: http://www.mobbing.most.org.pl

Listopad 8, 2007 - Posted by | Inne | , , , ,

12 komentarzy

  1. […] w praktyce Odnośnie postu “Mobbing” który napisałem jakiś czas wcześniej. Jako że pracuje tak jak inni zainteresował mnie […]

    Pingback - autor: Praca w praktyce « Dziwny jest ten świat | Grudzień 4, 2007

  2. mobing, wypowiedzi ludzi co do firmy Maflow:
    http://www.pracadokitu.com/temat/5/maflow-polska-sp-z-o-o-nie/

    firma Engine, co nie co o niej:
    http://patrz.pl/filmy/oferta-pracy-w-agencji-interaktywnej-engine

    Komentarz - autor: Paweł | Kwiecień 7, 2008

  3. przepisywnie list obecnosci,praca na telefon,placzace pracownice po rozmowie z szefem,to twoim zadaniem mobing

    Komentarz - autor: kasia | Lipiec 22, 2008

  4. np to „placzace pracownice po rozmowie z szefem” to moim zdaniem nie jest ok.

    Komentarz - autor: Paweł | Lipiec 22, 2008

  5. Udało mi się zatrudnić w super salonie obuwniczym.
    Niestety przepracowałam tam dwa tygodnie i się rozchorowałam.
    Kierowniczka to po prostu potwór.
    Nic jej nie jest w stanie zadowolic.Zero jakiejkolwiek pochwały z jej strony.Dręczy nas dużą ilością wydawanych na raz poleceń.A sama obija się i niczym nie daje nam dobrego przykładu.Zwalnia się wcześniej z pracy i bierze wolne,a nam nie wolno zwolnić się i wziąść wolnego dnia.Zachowuje się jakby to był jej sklep.Nie wiem co będzie dalej.Ja mam już tego dosyć.

    Komentarz - autor: kasia | Październik 29, 2008

  6. Nie wiem juz czy zwolnić się z pracy czy po prostu to zgłosić.
    Dziewczyny są bardzo zastraszone.

    Komentarz - autor: kasia | Październik 29, 2008

  7. Dziewczyny pewnie boją się utracić robotę, nie śmią nic powiedzieć. To że kierowniczka zwlania się wcześniej to jej sprawa, w końcu jest kierowniczką. W zasadzie niech robi co chce, jej sprawa.
    Ale na ciebie nie wolno jej naskakiwać. Weź się w garść i powiedz jej delikatnie że za dużo poleceń itd itd.
    Jeśli ona się obrazi, albo nei warto jej tego mówić, wtedy może warto pogadać z właścicielm. To taka walka o swoją godność.
    Zawsze można poszukać innej pracy i się zwolnić.
    Trzeba wybrać któreś wyjście bo dalej ciężko wytrzymać będzie, coś mi się zdaje ;)

    Komentarz - autor: Vendetta | Październik 29, 2008

  8. U mnie Kodeks Pracy kończy się na art. 304 chyba nigdy nie było w nim 943 artykułów i dotego jeszcze paragraf 2.
    Warto sprawdzić, czy coś takiego istnieje, jeśli się na coś powołujemy

    Komentarz - autor: Zaciekawiony | Listopad 17, 2008

  9. Ciekawe artykuły:
    http://www.reportaz-tygodnia.trop-reportera.pl/mobbing-w-pracy/

    Komentarz - autor: Vendetta | Listopad 26, 2008

  10. guzik prawda dla czego masz zmieniac prace niech kierowniczka nauczy sie w kolejnosci wydawac polecenia
    rozmawiac z pracownikami a potem wymagac i oceniac obiektywnie

    Komentarz - autor: jadzia | Marzec 11, 2009

  11. ja zwolniłam się z pracy bo już miałam dośc podobnego zachowania

    Komentarz - autor: anka | Lipiec 12, 2009

  12. A sprawy o mobing ,,ciągną,, się w sądzie.

    Komentarz - autor: adwokat | Lipiec 29, 2009


Sorry, the comment form is closed at this time.

%d blogerów lubi to: