Dziwny jest ten świat

… to mało powiedziane ! ;-)

Studencik kontra polityk, kto wygra?

Zdarzyło się że było spotkanie amerykańskiego polityka ze studentami. Student zadawał „niewygodne” pytania dla tegoż polityka (John Kerry) i został za to ukarany, albo raczej siłą wyciszony.

Film na youtube :

Opis tego zdarzenia po ang.: http://www.thelondonpaper.com/…. /DArticleController

Niejaki „kooba” skomentował to w taki sposób (link):

„Czy ja dobrze słyszę?

Zaczyna się od „- Sir? – First of all, I thank you for your time” Reuters podaje „student który przerwał przemówienie senatora”.

Koleś mówi „You let me go, I walk down from here.” po czym dostaje z paralizatora!?

Krzyczy „HELP ME!”, senator twierdzi że nic nie słyszał?!

TO SIĘ W PALE NIE MIEŚCI!”

Być może zbyt emocjonalnie, być może za bardzo nie wygodne pytania…

tvn24 pokazał to, w trochę inny sposób (inna kamera – link). Ciekawe jest to jak przekręcono informacje przez Routersa na którego powołuje się tvn24

„Paralizator i 50 tys. woltów. Przy użyciu takich środków amerykańska policja okiełznała studenta, który przerwał wystąpienie senatora Johna Kerry’ego. Do zdarzenia doszło na Uniwersytecie Florydy. Student został zatrzymany i spędził noc w areszcie.

Mężczyzna wybuchł złością zadając pytanie byłemu kandydatowi na fotel prezydenta USA. Gdy jeden z policjantów próbował go uspokoić, student stracił panowanie nad sobą. Wtedy do akcji wkroczyli pozostali funkcjonariusze pilnujący porządku na wykładzie polityka. Sześciu policjantów zaopatrzonych w paralizator położyło mężczyznę na ziemię i poraziło prądem.

Student noc spędził za kratkami. A za zastosowanie przemocy wobec próbującego go uspokoić funkcjonariusza policji oraz za zakłócanie porządku stawi się przed sądem w Gainesville.

ŁUD”

Czy aby na pewno student przerwał wystąpienie? Gdy student zaczął mówić, wybuchł złością? i gdzie stracił panowanie nad sobą? Chciał powiedzieć swoje, nagle podeszli policjanci i chcieli go wyprowadzić, nic nie zrobił tylko mówił, później paralizator za co? Gdzie do cholery student użył przemocy wobec funkcjonariusza? Zakłócał porządek? Ah miał mówić miłe słowa, a że było trochę emocji to juz było źle…

Mam nadzieje że widać różnicę między pierwszym materiałem a drugim od tvn’u. Chyba ktoś tu co nie co pomanipulował. Dobra dezinformacja to prawda z „odrobiną” kłamstwa. Mass media tiaa…

ps. w Polsce nie jest wcale lepiej.

Wrzesień 20, 2007 - Posted by | Kątem oka

Sorry, the comment form is closed at this time.

%d bloggers like this: