Dziwny jest ten świat

… to mało powiedziane ! ;-)

Tarcze stawia się po to aby do nich strzelać.

Na stronie e-polityki napisano:

Vaclav Havel, były prezydent Czech, podpisał petycję popierającą zainstalowanie w Czechach stacji radarowej. Ma ona być częścią amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Jak mówi Havel: „chodzi o rzecz zbawienną.”Amerykański projekt zainstalowania w Czechach bazy rakiet przechwytujących i stacji radarowej w Polsce wywołał niezadowolenie Moskwy i stał się przyczyną napięć w stosunkach amerykańsko-rosyjskich. Wg sondaży, sprzeciwia mu się także 65 procent Czechów.

W lipcu czescy eksperci przedstawili dziennikarzom przypuszczalne miejsce stacji radarowej w miejscowości Brdy (oddalonej o ok. 65 km od Pragi). Polska część tarczy – wyrzutnia antyrakiet – prawdopodobnie powstanie w Redzikowie koło Słupska.

Pytam się tego Pana jak taka rzecz może być zbawienna? Skoro 65 % Czechów się sprzeciwia to dlaczego podpisał petycję?

Pierwsze co się robi to się strzela właśnie do takich tarcz, Amerykanie są cwani i szukają naiwnych. Postawią takie coś u polaków to pierwsze co to do nich będzie się strzelać a nie do Amerykanów. Dobrze że ruski się burzą, bo gdyby nie to pewnie już dawno byśmy mieli te tarcze. Oczywiście nasz kochany rząd ma w d***e społeczeństwo i jego opinie na ten temat. Ale to jest sprytniejsze niż się wydaje. Pierwszy plan Amerykańców był taki że tylko w Polsce, a że polaki kręcili nosem, to wymyślono coś innego. Bierzemy czechów oni się zgodzą i już powinno być łatwiej przekonać polaków. Więc stawiamy tarcze, wywołujemy wojnę i się bijemy ;] Oczywiście muszą być z tego zyski dla USA, z każdej wojny można wyciągnąć potężne pieniądze. A amerykańce jak zwykle siedzą u siebie i się wpieprzają tam gdzie nie trzeba. Ucierpią Ci którzy staną na drodze w świętej wojnie wywołanej defakto przez amerykańców, czyli polacy i reszta.
Tarcze stawia się po to aby do nich strzelać, jak do kaczek ; )

Sierpień 19, 2007 - Posted by | Kątem oka

1 komentarz

  1. ale od kiedy rządy biorą pod uwagę zdanie ‚większości społeczeństwa’? chyba tylko przed wyborami, albo kiedy wymaga tego ich własny interes. a vaclav havel? zawsze myślałem, że ten człowiek miał dość oleju w głowie – jednak polityka to polityka i nie ma sensu mamić się złudzeniami.

    Komentarz - autor: robert | Sierpień 20, 2007


Sorry, the comment form is closed at this time.

%d blogerów lubi to: