Dziwny jest ten świat

… to mało powiedziane ! ;-)

Czy mleko szkodzi? [Dorośli i Dzieci]

-Do czego żeś się znowu przyczepił?
do mleka
-A jakie masz zastrzeżenia do niego?
wątpliwości co do jego spożywania, pytam sam siebie dlaczego tak bardzo je propagują
-Bo jest zdrowe!
to jest myślenie zaprogramowanej osoby która powołuje się na tv, ktoś taki nie myśli samodzielnie
-Wypraszam sobie! Sam jesteś bałwan!
; - )

No i to by było na tyle, kurczę, znowu za bardzo “pojechałem”. Na drugi raz będzie trzeba jeszcze inaczej, bardziej delikatnie. Trzeba się obchodzić jak z jajkiem. No ale my tu o mleku a nie o jajku.

Podstawowe informacje jakie mniej więcej każdy wie są takie:

Mleko jest jednym z najbardziej odżywczych i najważniejszych produktów w diecie człowieka. Wszystkie rodzaje mleka i produktów mlecznych zawierają składniki niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu i zachowania dobrego stanu zdrowia. [link]

A to, wszyscy wiedzą:

Pij mleko będziesz wielki!

Ok, to są oficjalne informacje wkładane ludziom do głowy przez mass media. Są też inni ludzie którzy coś tam słyszeli że mleko może szkodzić czy coś tam, sami nie wiedzą dokładnie o co chodzi…

Po tym dziwnym wstępie, czas przejść do konkretów.

Więcej »

kwiecień 27, 2008 Opublikował/a Paweł | Inne | , , , , , , , , | Liczba komentarzy: 3

Czym nas karmi telewizja?

Odpowiadam na pytanie.

Telewizja karmi nas ILUZJĄ.

Iluzja która nieustannie jest podtrzymywana w celu kontroli ludzi. W telewizji nie ma nic złego, natomiast można mieć cholernie duże zastrzeżenia co do tego jak jest wykorzystywana. Nasuwa mi się takie coś: “Ludzie ludziom zgotowali ten los” to w jakim świecie żyjemy zależy od nas samych, nie od kogoś.

Potrafimy zauważać wielkie detale jednak te małe szczególiki pozostają dla nas niewidoczne, a diabeł ukrywa się w szczegółach.

Jeden taki detal nazywa się “product placement” i pochodzi…. zgadłeś pochodzi z USA.

Więcej »

kwiecień 23, 2008 Opublikował/a Paweł | Inne | , , , , , | Brak komentarzy

Jedzenie, supermarkety i nasze zdrowie

W dzisiejszym poście znowu będzie o żarciu.

Będzie znowu ponieważ ludzie oto nie dbają. Ludzie nie dbają oto co jedzą i jakie może to mieć konsekwencje dla nich samych i dla innych np jeśli mają dzieci. Jak to by było gdyby rodzice truli swoje dzieci tylko dlatego że brak im wiedzy, po prostu mogą być czegoś nie świadomi. Oh to by było okropne i nie prawdziwe!

Właśnie “nie prawdziwe” ludzie nieustannie upierają się że wszystko jest ok. Przecież nie dopuszczalne jest abyśmy my ludzie mogli czymś się truć, prawda?

Polacy jednak raczej nie są bogatym krajem, cóż w dobie marketów pod dostatkiem jest wszystkiego. Więc JA chcę i kupuję, a że pieniędzy nie ma za dużo więc wybieram najtańsze, też dobre jest co nie? Co z tego że to dobre, (w zasadzie takie właśnie ma być) jeśli to jest marnej jakości. Być może jednym ze sposobów jest ograniczenie się do produktów niezbędnych, jeśli już nie masz za dużo kasy.

Ok, aby podważyć to ciągłe upieranie się znalazłem pewien artykuł.

To może być również dobry artykuł dla sknerusów (nie wiem jak się pisze poprawnie) albo dla tych co przesadnie oszczędzają.

Więcej »

kwiecień 23, 2008 Opublikował/a Paweł | Inne | , , , , | Brak komentarzy

Moje zdrowie. Fluor szkodzi zdrowiu?

Cytat:

“Fluor jest dodatkiem do różnych preparatów stomatologicznych, stosowanych do walki z próchnicą. Wzmacnia szkliwo zębów, niestety - zdaniem wielu naukowców - pozbawia zarazem zęby i kości wapnia, przez co stają się kruche. Wśród skutków ubocznych stosowania fluoru naukowcy wymieniają zmiany szkieletowe, osteoporozę, zapalenie stawów, a nawet raka kości. Fluor może też negatywnie oddziaływać na układ nerwowy, immunologiczny, a u dzieci powodować stałe zmęczenie, niski współczynnik inteligencji, ospałość, a także depresję. Dla większości osób produkty zawierające fluor w dopuszczalnych przez normy dawkach nie wiążą się z kłopotami, ale są osoby bardziej wrażliwe lub podatne na fluor niż pozostałe. Do nich należą przede wszystkim ludzie z zaburzeniami pracy nerek, gdyż nerki są odpowiedzialne za wydalenie fluoru z organizmu.” [link].

-Gdzie jest?
Przede wszystkim w pastach do zębów oraz w kranach, gdzie ‘wodociągi’ ją dostarczają, także w herbacie.
-Po co to jest?
Oficjalnie dla dobra ludzi.
-Czy jest coś nie tak z tym?
Istnieją podejrzenia, poniższym wpisem postaram się przybliżyć trochę szczegółów.

Tekst będzie długi, to ostrzeżenie dla tych którzy mają awersję do długich tekstów. Dla wytrwałych powiem tyle że się opłaci wiedzieć, ponieważ jeśli zastosujesz w praktyce będziesz po prostu zdrowszy.

Żyjemy w świecie podyktowanym pieniędzmi i innymi “chorymi” pobudkami, jesteśmy utrzymywani w iluzji dobroci, uważamy że jest ok. Podczas gdy prawda jest zupełnie inna. Masz myśleć i robić wszystko byle tylko nie sięgać do wiedzy władzy, władzy która utrzymuje kontrole. Zastanów się dlaczego ludzi nie interesuje ta wiedza….tak właśnie ma być.

Znalazłem pewien artykuł na temat fluoru a pod nim taki tekst:

“Fluor powoduje przedwczesne starzenie się tkanek, skóry i tętnic. W miastach niemieckich, gdzie fluoryzowano wodę, częściej występowały choroby takie jak stwardnienie tętnic, arterioskleroza. Ostatnio naukowcy amerykańscy zwrócili uwagę na fakt iż fluor powoduje zmiany genetyczne.

Uszkadza kod genetyczny ingerując w jądro komórkowe. Jest też przyczyną zablokowania funkcji wielu enzymów w organizmie, bez których organizm nie może prawidłowo funkcjonować. Ostatnie doniesienia naukowców wskazują na to, że fluor osłabia system obronny organizmu upośledzając funkcje białych ciałek krwi.

W publikacji naukowej doktora Johna Yiamoyiannisa, Amerykanina światowego autorytetu w badaniach nad skutkami działania fluoru, pod znamiennym tytułem “Fluor przyczyną wczesnej starości” znajduje się podtytuł “Nie pij wody z fluorem”,”Nie używaj pasty do zębów z fluorem”, “Nie bierz tabletek lub witamin z dodatkiem fluoru”.

Autor - doktorant renomowanych uniwersytetów w Chicago i Rhode Island, pracownik naukowy największego w USA Chemicznego Centrum Informacyjnego przestrzega przed niefrasobliwym stosowaniem past z fluorem, pastylek fluorowych itp.

Zapotrzebowanie organizmu na ten pierwiastek jest niewielkie i organizm dostaje go wraz z pokarmem i wodą co w dobie zanieczyszczenia gleb przez wyziewy przemysłu - i tak może być zbyt dużo”

Co do jodu, to gospodynie wiedzą, że ogórki kiszone na soli jodowanej nie udają się za bardzo. Jod zaburza rozwój odpowiednich bakterii kwasu mlekowego biorących udział w kiszeniu. Takie same bakterie kwasu mlekowego pracują w naszych jelitach. Zaburzenia ich rozwoju przez jod mogą powodować gorszą pracę przewodu pokarmowego, problemy z przyswajaniem mikroelementów.

Naród, który zwraca dużą uwagę na jakość żywności (koszerność) nie poleca soli jodowanej.

Źródło: arkadia-klinika.pl

To był komentarz do artykuły który i tak polecam. Inny artykuł który postanowiłem przytoczyć i skomentować jest poniżej (wyróżnienia moje):

Więcej »

kwiecień 19, 2008 Opublikował/a Paweł | Inne | , , , , , , , , , | 1 komentarz

Śmiertelnie poważne dziecko

kwiecień 11, 2008 Opublikował/a Paweł | Inne | , , | Brak komentarzy

Asertywność

Do niedawna nie znałem tego terminu i nic nie wiedziałem na ten temat. Od jakiegoś dłuższego czasu zapoznałem się z nim, a obecnie obserwuje siebie oraz innych pod tym kątem. Z tego co zauważyłem sam cierpię na brak tej umiejętności. Domyślam się również że została ona mocno stłumiona w okresie kiedy chodziłem do szkoły, nie bez znaczenia jest także okres mego wychowywania.

Co ciekawe zaobserwowałem również brak tej umiejętności u mojego byłego szefa. Przejawiało się to w postaci takiej że nie potrafił on się przeciwstawić swojemu szefowi (głównemu prezesowi), ‘gonił’ wtedy swoich podwładnych ale i też nie był w stanie postawić się za swoimi pracownikami, obronić ich w słusznej sprawie.

Brak asertywności przejawia się na całe życie, na to co chcemy osiągnąć i jakie relacje mamy z innymi ludźmi. Znalazłem interesujący artykuł który tutaj przytoczę i postaram się go skomentować.

Więcej »

kwiecień 7, 2008 Opublikował/a Paweł | Inne | , , , , , , | Brak komentarzy

Bronie biologiczne

Ciekawy artykuł, rzuca trochę światła na to co “za kurtyną”.

Tekst dostępny na stronie: wolne-media.h2.pl

Genetyczne bronie biologiczne

Data publikacji: 19.06.2007

WSTĘP

Broni biologicznych używano od zawsze. W czasach średniowiecza i wcześniej armie zatruwały wodę i żywność, przez mury obronne wrzucano padłe zwierzęta, by powodować epidemie chorób w obleganych twierdzach. Współcześnie jednak pojawiła się możliwość wyprodukowania jakościowo nowej broni, takiej, która korzystając z zaawansowanego rozwoju biologii molekularnej pozwoliłaby razić selektywnie ludzi o określonej budowie ich DNA, atakującej tylko określone rasy ludzkie. A więc broni rasistowskiej w sensie dosłownym. Czyż jednak większość wojen w przeszłości nie miała charakteru rasistowskiego?

Pierwsze wzmianki w prasie na temat nowych broni pojawiły się w 1970 roku, po opublikowaniu w piśmie armii amerykańskiej “Military Review” pracy Carla Larsona, szwedzkiego genetyka z uniwersytetu Lund, zatytułowanej “Ethnic Weapons” (”Bronie etniczne”). Larson rozważał możliwości militarnego wykorzystania różnic między rasami, takich na przykład jak nietolerowanie laktozy przez organizmy Azjatów. Fakt, iż żadna populacja nie jest homogeniczna a zastosowanie tego rodzaju broni wobec wroga spowodowałoby również szkody po stronie napastnika, dla strategów wojskowych wydawał się nie mieć istotnego znaczenia: ważne przecież, których zginie więcej, “nas” czy “ich”.

Więcej »

marzec 27, 2008 Opublikował/a Paweł | Inne | , , , , , , | Brak komentarzy

Grypa żołądkowa

Wczoraj zaraziłem się grypą żołądkową. Słyszałem że chorują całe rodziny. W moim rejonie tego bardzo dużo. Wybuchają większe i mniejsze epidemie tego wirusa. U mnie objawiało się to rzyganiem przez parę godzin, bóle głowy i żołądka. Wirus jest zaraźliwy poprzez drogę kropelkową. Przebieg w zależności od człowieka straszny, nikomu nie życzę. Grypę rozróżnia się na: żołądkową (rzyganie), jelitową (biegunka) i żołądkowo-jelitową (rzyganie+biegunka).

“Garść” informacji jakie znalazłem:

“(…) tak zwana „grypa żołądkowa” to potoczne określenie wirusowych zakażeń przewodu pokarmowego. Choroba charakteryzuje się gorączką, nudnościami, wymiotami i obfitą, wodnistą biegunką trwającą kilka dni. Objawom tym towarzyszyć mogą bóle brzucha.
Chorobę wywołują najczęściej rotawirusy, ale też norowirusy i rzadziej adenowirusy. Wiru-sowe zakażenia przewodu pokarmowego nie mają związku z zakażeniem wirusami grypy. Zwiększoną liczbę tych zachorowań notuje się każdego roku w okresie jesienno-zimowym tj. od listopada do kwietnia.
Zachorowania te mają najczęściej charakter epidemiczny, występując w postaci mniejszych lub większych ognisk epidemicznych. Typowe są zachorowania w obrębie rodziny. Problemem są zakażenia szpitalne występujące głównie w oddziałach dziecięcych, geriatrycznych i domach pomocy społecznej.
Wirusowe zakażenia przewodu pokarmowego są bardzo zaraźliwe. Do wywołania choroby wystarczy już kilka cząstek wirusa.
Źródłem zakażenia jest człowiek chory lub rekonwalescent. Najważniejszą drogą szerzenia się choroby jest droga pokarmowa (fekalno-oralna). Zasadnicze znaczenie w przenoszeniu zakażenia mają ręce. Do zakażenia dochodzi głównie poprzez spożycie pokarmu zanieczyszczonego kałem osoby chorej. Również woda zanieczyszczona wirusami może być przyczyną zachorowań.

Więcej »

marzec 25, 2008 Opublikował/a Paweł | Inne | | Liczba komentarzy: 5

O kościele, katolikach i wierze słów kilka

Podam tekst ze strony przekroju, po którym (mam nadzieję) można mieć wątpliwości co do katolików lub innej wiary. Obserwuje wypowiedzi internautów i po prostu dyskusja na temat wiary czy kościoła wzbudza wielkie kontrowersje, ciekawe.

przekroj.pl:

Czyściec, niepokalane poczęcie i wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, nieomylność papieża w sprawach wiary – te dogmaty są tak mocno zakorzenione w dzisiejszym nauczaniu Kościoła katolickiego, że traktuje się je jako stały, nienaruszalny element wiary. Ale dzisiejsze zasady katolicyzmu nie zostały zesłane przez Ducha Świętego w postaci jednej zwartej przesyłki. Większość z nich kształtowała się przez ostatnie dwa tysiące lat, a ich ostateczna wersja zależała nie tyle od niebiańskich objawień, ile od czysto pragmatycznego podejścia do tego, co akurat działo się na świecie. Część z tych podstawowych prawd stała się obowiązującym prawem nie więcej niż kilkadziesiąt lat temu.

Więcej »

marzec 25, 2008 Opublikował/a Paweł | Inne | , , , , | 1 komentarz

Jak wygląda Bóg?

Jak wygląda cały wszechświat? Jaki ma kształt? Co jest poza nim? Może nic niema? Jest nieskończony?

Może jak jakiś fraktal…

Ciekawa sprawa z tymi fraktalami, mają fajne wzory.

Poniższe obrazki pochodzą ze strony tkk.net.pl/~mmichalak

Więcej »

marzec 23, 2008 Opublikował/a Paweł | Inne | , | Liczba komentarzy: 3