Coś kiedyś zaobserwowałem i nadal to obserwuje, u siebie oraz innych ludzi.
A jest to coś w rodzaju nie dotrzymywania słowa, ktoś jest nie słowny, a nawet ktoś jest kłamcą. Zaprzecza sam sobie, ktoś ma huśtawkę nastrojów.
Ogólnie pewnie ogólnie wszyscy to znają. Napiszę trochę takich moich przykładów…
Moja siostra kiedyś do mojej mamy powiedziała: “a bo byłaś wtedy na nie” domyślam się że może chodzić o jakieś sprawy kobiece kiedy to one wtedy są trochę inne niż zazwyczaj. Generalnie chodzi oto że jednego dnia jest inna i drugiego też inna. Ostatnio siostra zdawała maturę, jeden przedmiot zdała całkiem ok i była wesoła jak małe dziecko, na drugi dzień inny przedmiot zdawała i już nie poszło jej tak dobrze jak ostatnio…jaka była? chodziła trochę smutna i nie pewna, ale nagle zadzwonił chłopak z zagranicy i już wskazówka nastoju przechyliła się na drugą stronę.
Więcej »
maj 11, 2008
Opublikował/a
Paweł |
Człowiek |
Człowiek, moje ja, obserwacja |
Brak komentarzy
Pierwsze lata zaraz po urodzeniu są najważniejsze i oddziałują na resztę życia. Wtedy to kształtuje się mapa naszej świadomości. Kiedy dziecko znajduje się w brzuchu, słyszy. Płód już słyszy podobno już od 20 tygodnia. Po więcej zajrzyj np tutaj.
Rozpoznaje kiedy Tatuś mówi do brzucha, jakaś muzyka leci na zewnątrz brzucha itd. Od wczesnych chwil masz ogromny wpływ na dziecko, masz wpływ na kształtowanie go. Czy wiemy dostatecznie dużo aby sprowadzić na świat dziecko, nie kalecząc go np psychicznie?
Następnym etapem jest wychowywanie. Prawda jest taka że każdy rodzic wychowuje po swojemu. Nie, rodzice nie są jednomyślni, nie są jednością. Tata i mama są różni i każdy ma swoje metody, mama jest taka a tata taki. (Trzeba tutaj nadmienić że są razem dlatego że jakieś części ich są podobne, bowiem ludzie są razem kiedy w jakiejś części są podobni) Prawdopodobnie uczą swoje dzieci tak jak ich uczono + to co dowiedzieli się za swego życia. Niestety wcale nie nauczyli się za dużo, nic się nie zmieniło.
Chciałbym jeszcze dodać że w związku dwóch ludzi, których nazywamy parą, małżeństwem, lub rodzicami, istnieje swego rodzaju podział. On lub ona jest tym kto rządzi, druga osoba jest “wykonawcą”. Zawsze jedna osoba z rodziców dominuje co ma znaczący wpływ podczas dzieciństwa dziecka.
Więcej »
luty 23, 2008
Opublikował/a
Paweł |
Człowiek |
dzieci, dzieciństwo, odpowiedzialność, wychowywanie |
Liczba komentarzy: 3
Wielokrotnie zaobserwowałem kiedy ludzie mówią “tak, ale” nieustannie sobie zaprzeczają.
Ktoś mówi “no tak Paweł wiesz ona jest ładna i ja ją lubię, ale coś w niej jest że ona odpycha od siebie, zresztą ma dziwny gust ubierania się…”
No tak ja ją lubię, ale jej nie lubię, jest ładna ale nie jest ładna….
Kiedy z kimś rozmawiasz spróbuj “wyłapać” kiedy ktoś mówi “tak, ale” wtedy spróbuj skojarzyć czy zaprzecza sobie. Jeśli to zaobserwujesz jesteś na dobrej drodze do obserwacji innych ludzkich mechanizmów.
Na ten temat znalazłem ciekawy artykuł, ze strony quantufuture.net:
Więcej »
luty 23, 2008
Opublikował/a
Paweł |
Człowiek |
ludzka maszyna, obserwacja, okłamywanie się, praca nad sobą, rozwój, umysł |
Brak komentarzy
(c) Georgij Iwanowicz Gurdżijew (Georges Ivanovic Gurdjieff - ang.)
Więcej »
styczeń 21, 2008
Opublikował/a
Paweł |
Człowiek |
dlaczego, ego, odpowiedzi, pytania, rozwój, umysł, wiedza, świat |
1 komentarz
W zasadzie każdego to czeka (zakochanie), w zasadzie jako uogólnienie bo są przecież wyjątki.
A i oto tekst:
Według Gerharda Crombacha miłość to C8-H11-N czyli PEA (fenyloetyloamina). Związek ten, zwany popularnie narkotykiem miłości produkowany jest w hipotalamusie (część międzymózgowia).
Proces zakochania zachodzi generalnie w 3 etapach…
Więcej »
grudzień 16, 2007
Opublikował/a
Paweł |
Człowiek |
chemia, miłość, zakochanie |
Liczba komentarzy: 3
Polacy jako naród chyba najbardziej religijny są chrześcijanami którzy NIE tolerują inności, zaprzeczają tolerancji religijnej! Zaprzeczają sami sobie będąc chrześcijanami.
Tolerancja religijna - postawa tolerancji dla poglądów religijnych innych osób, choćby wydawały się nam niewłaściwe, błędne lub wręcz niedorzeczne.
Jest ona prawnie zagwarantowana jako swoboda wyznawania dowolnej religii: zarówno religii faktycznie dominującej w danym państwie, jak i innych, różnych od niej.
[wikipedia]
Mam pewien artykuł na temat, postanowiłem go skomentować ; )
Z życia wzięte:
Więcej »
grudzień 5, 2007
Opublikował/a
Paweł |
Człowiek |
fałsz, religia, tolerancja |
Liczba komentarzy: 4
Kiedy szczepisz dziecko (MMRII), istnieje możliwość że zachoruje na autyzm, co odbije się na jego całym życiu.
cytat:
“Była to angielska szczepionka (odra,świnka i różyczka)MMRII ,doszukałam sie ,że właśnie ona w odróżnieniu od innych -posiada wyjatkowo zjadliwy szczep wirusów odry i konserwowana jest thimerosalem (rtęć).Spowodowała uszkodzenie układu immunologicznego i nerwowego oraz rozległe zmiany w metaboliżmie (nierozkładanie glutenu, kazeiny i prawdopodobnie innych nierozpoznanych pokarmów) oraz obnizenie napięcia mięśniowego. Oczywiście całą triadę jaką niesie autyzm (alienacja, brak komunikacjii,wycofanie mowy itd.)”
Cytat pochodzi ze strony: http://szczepienia.prv.pl/strona6.html Sekrety zdrowia - szczepienia profilaktyczne
O autyzmie:
Więcej »
listopad 23, 2007
Opublikował/a
Paweł |
Człowiek |
autyzm, Człowiek, dzieciństwo, niebezpieczęństwo, ochrona, szczepienia, wiedza |
Brak komentarzy
Taki tytuł nosi książka którą zamierzam kupić i przeczytać. Podobna do książki “Żelazny Jan”.
O książce:
Od Autora
Motywacją do napisania tej książki jest chęć przyjścia z pomocą mężczyznom, mnie samego nie
wyłączając.
Losom mężczyzn przyglądam się od lat z perspektywy gabinetu psychoterapeuty, ale jestem
pewien, ze dzięki temu dostrzegam lepiej to, co dzieje się dziś z mężczyznami w ogóle.
W wyniku gwałtownych zmian w naszej kulturze i obyczajowości, mężczyźni są nie mniej
zagubieni i przeciążeni niż kobiety. W książce mówię o niektórych przyczynach tego zagubienia, z
których najważniejszą jest załamanie procesu przekazu pozytywnego wzorca męskości pomiędzy
ojcem a synem.
Nie jest to książka napisana przeciwko kobietom. Coraz częstsza nieobecność ojców w
rodzinach to fakt dokonany, przed którym matki są stawiane i muszą jakoś sobie z tym po radzie. Z
pewnością radzą sobie najlepiej, jak mogą Należy im się hołd i wdzięczność za to, ze biorą na siebie
odpowiedzialność za porzuconych synów, ratując im życie i umożliwiając psychiczne przetrwanie.
Niestety, mimo największych starań i najlepszych chęci, nie są w stanie zastąpić synom ojców.
Ta książka nie została napisana przeciwko komukolwiek. Jej celem jest ostrzeżenie przed
negatywnymi psychologicznymi i obyczajowymi konsekwencjami nieobecności ojca w rodzi nie
Mam nadzieję, ze okaże się ona pomocna zarówno mężczyznom, którzy chcą lepiej zrozumieć
siebie, jak i kobietom, które chcą lepiej zrozumieć mężczyzn.
Wojciech Eichelbcrger
Jedna z recenzji:
Jeśli masz problemy z samodzielnością, wyrwaniem się z domu rodzinnego lub nie potrafisz odnaleźć w sobie pierwiastka męskiego koniecznie przeczytaj tą książke. Daje do myślenia, tłumaczy procesy zachodzące w rodzinie, pokazuje co warto zrobić aby stać sie dorosłym spełnionym mężczyzną.
link
ps. Zdradzony przez Ojca W. Eichelberger.pdf ;- )
listopad 16, 2007
Opublikował/a
Paweł |
Człowiek |
dzieciństwo, dziecko, ojciec, rodzice, syn, wychowanie |
Liczba komentarzy: 9