Dziwny jest ten świat

… to mało powiedziane ! ;-)

Eksperyment z witaminą C

Podobno witamina c jest bardzo dobra, tutaj można więcej o tym poczytać: http://www.euromentor.org.pl/autoryzacja/subskrypcja_nr200504.html Jest też na blogu pracowni, są też ciekawe komentarze.

Pacjent: ja ;)

Stan: kaszel i katar z nosa, bóle zatok nosowych a w związku z tym bóle dziąseł oraz głowy.

Terapia: uderzeniowa dawka witaminy c

W mojej rodzinie najpierw młodsza siostra zachorowała, później matka no i ja w następnej kolejności. Zdarzyło się tak że trafiłem na artykuł który omawia witaminę c rzekomo może pomóc, podchodzę do tego z ostrożnością, trochę sceptycznie.

Postanowiłem trochę poeksperymentować, powiedziałem sobie że akurat jest okazja bo trochę zachorowałem.

Poszedłem do apteki i kupiłem sobie pudełeczko, czyli 50 tabletek po 200mg tzw. dwusetkę, razem około 5 zł. Jedna duża dawka na jeden dzień. Dawkę sam sobie ustalam ;]

dsc00754

Ciekawe informacje z ulotki:

Witamina C bierze udział w procesach utleniania i redukcji w organizmie, uczestniczy w powstawaniu kolagenu, wpływa na elastyczność włosowatych naczyń krwionośnych, jest niezbędna do właściwego rozwoju chrząstki i kości oraz prawidłowego przebiegu gojenia się ran. Pobudza wytwarzanie prostacykliny działającej ochronnie na naczynia krwionośne i hamuje wytwarzanie tromboksanu sprzyjającego skurczowi i zatorom naczyń. Wykazuje właściwości przeciw utleniające, hamuje powstawanie nadtlenków lipidów (tłuszczów) oraz unieczynnia wolne rodniki nadtlenkowe. Jest niezbędna w przemianach hormonów nadnerczy. Pośrednio bierze udział w procesach przemiany fenyloalaniny, tyrozyny, noradrenaliny, histaminy, kwasu foliowego, a także lipidów, białek i karnityny. W przewodzie pokarmowym zwiększa wchłanianie żelaza.
Oznakami niedoboru witaminy C są: złe samopoczucie, drażliwość, bóle stawów, nadmierne rogowacenie mieszków włosowych, krwawienie z dziąseł i z nosa oraz wybroczyny.
Lek jest wskazany w profilaktyce i w uzupełnianiu niedoboru witaminy c w organizmie w okresach rekowalenscencji po chorobach infekcyjnych, gojeniu raz po oparzeniach oraz u osób palących papierosy.
Lek można stosować pomocniczo w leczeniu niedokrwistości z niedoboru żelaza, w stanach zapalnych skóry oraz błon śluzowych układu oddechowego, pokarmowego i moczowego.

Jeśli u pacjenta stwierdzono uczulenie (nadwrażliwość) na substancję czynna lub którykolwiek z pozostałych składników leku… Nie należy podawać dużych dawek (powyżej 1g na dobę) chorym z kamicą dróg moczowych lub z nadmiernym wydalaniem szczawianów przez nerki.

Jeśli u pacjenta stwierdzono hemochromatozę, niedokrwistość syderoblastyczną oraz talasemię (choroby, którym towarzyszy zaburzenie gospodarki żelazem) należy zachować ostrożność ze zwgędu na to, że kwas askorbowy nasila wchłanianie żelaza. U osób z niedoborem krwinkowej dehydrogenazy glukozo-6-fosforanowej (genetycznie uwarunkowany brak tego enzymu w krwinkach czerownych), długotrwałe podawanie może być przyczyną niedokrwistości hemolitycznej. Długotrwałe podawanie dużych dawek kwasu askorbowego u osób z kamicą dróg moczowych powoduje tworzenie i odkładanie się złogów w nerkach.
Kwas askorbowy uczestniczy w reakcjach oksydacyjno-redukcyjnych, duże dawki leku mogą wpływać na wyniki chemicznych reakcji utleniania i redukcji. Dlatego przed wykonaniem analizy krwi i moczu należy zalecić, by pacjent nie przyjmował leków zawierających kwas askorbowy przez przynajmniej 1 dobę. Pozwoli to uniknąć możliwych błędów w rozpoznaniu (np. maskowanie obecności krwi utajonej w stolcu, wzrost stężenia bilirubiny w surowicy krwi, obecność cukru w moczu, zmniejszenie aktywności w surowicy krwi enzymów takich jak: AIAT, AspAT, LDH; obniżenie pH moczu). Wyniki oznaczeń stężenia cukru w moczu u chorych na cukrzycę mogą być zafałszowane w przypadku przyjmowania dużych dawek witaminy C.
Długotrwałe podawanie dużych dawek kwasu askorbowego może wywoływać objawy zatrucia. Rozpoznanie następuje na podstawie badań laboratoryjnych i objawów klinicznych takich jak utrudnione i bolesne oddawanie moczu oraz krwiomocz.

Kwas askorbowy nasila wchłanianie przyjmowanych jednocześnie związków żelaza. Przy równoczesnym podawaniu leków kwasu acetylosalicylowego i kwasu askorbowego obserwuje się wzrost wydalania kwasu askorbowego, a zmniejszenie wydalania kwasu acetylosalicylowego. Kwas askorbowy zwiększa szybkość usuwania z organizmu trójpierścieniowych leków przeciwdepresyjnych i amfetaminy, zmniejsza skuteczność pochodnych fenotiazyny (leki przeciwuczuleniowe i stosowane w psychiatrii), antybiotyków aminoglikozydowych (np. gentamicyna, amikacyna), zwiększa stężenie estrogenów w surowicy krwi (hormony żeńskie, wchodzące m.in. w skład doustnych środków antykoncepcyjnych).

Lek należy stosować w trakcie posiłku.

Kwas askorbowy przenika przez łożysko. Nie zaleca się stosowania dużych dawek kwasu askorbowego u kobiet w ciąży, ze względu na możliwość wystąpienia objawów niedoboru witaminy C u noworodków, po ustaniu dostaw przez łożysko. Kwas askorbowy przenika do mleka kobiecego. Należy zachować ostrożność i nie stosować dużych dawek bez zalecenia lekarza.

Jeśli stwierdzono wcześniej u pacjenta nietolerancję niektórych cukrów, pacjent powinien skontaktować się z lekarzem przed przyjęciem leku.

Jak każdy lek, lek może powodować działania niepożądane, chociaż nie u każdego one występują.
Lek jest na ogół dobrze tolerowany. Przyjmowanie dużych dawek kwasu askorbowego (powyżej 1 g na dobę) może jednak wywołać działania niepożądane takie jak: nudności, biegunki, zgaga, wysypki skórne, ból głowy, zwiększone wydalanie moczu.
Długotrwałe stosowanie witaminy C w dawkach powyżej 1 g na dobę powoduje zwiększone wydalanie szczawianów z moczem, może również wywołać tworzenie kamieni moczanowych i cystynowych, szczególnie u pacjentów z kamicą dróg moczowych lub poddawanych hemiodializie.
Jeśli nasili się którykolwiek z objawów niepożądanych lub wystąpią jakiekolwiek objawy niepożądane nie wymienione w ulotce, należy powiadomić lekarza lub farmaceutę.

Lek Vitaminum C Teva zawiera:

  • Substancją czynna leku jest kwas askorbowy.
  • Inne składniki to laktoza jednowodna, powidon, talk, megnezu sterynian, skrobia ziemniaczana.
    Otoczka: hypromeloza, tytanu dwutelenek (E 171), glicerol, magnezu stearynian, polisorbat 80, ksylitol, aromat cytrynowy, lak żółcieni chinolinowej (E 104).

Przechowywać w oryginalnym opakowaniu w celu ochrony przed światłem.

Pierwszego dnia miałem objawy takie jak napisałem na początku, głowa mnie bolała od zatok, dziąsła, miałem kaszel oraz katar który sprawiał ból. Zażyłem 3 tabletki na raz, czyli 600mg. Z tego co czytałem to nie jest jakoś specjalnie dużo, wybrałem taką „ostrożną” dawkę, najpierw przeczytałem całą ulotkę, gdzie dowiedziałem się ciekawych rzeczy np żeby uważali ludzie z kamicą nerkową. Tabletki zażyłem krótko przed posiłkiem, obiadem.

Drugi dzień. Poranek, zaobserwowałem małą poprawę mianowicie ból głowy jest znacząco mniejszy, zniknęły bóle dziąseł. Ten ból musiał się zmniejszyć już wcześniej, pierwszego dnia, tylko nie pamiętam dokładnie kiedy. Także kaszel mniejszy. Katar raczej bez zmian, zatoki przestały aż tak boleć, kiedy smarcze aż tak mocno nie bolą, choć nadal je odczuwam. Dzisiaj kiedy akurat piszę ten akapit zażyłem kolejną dawkę, tym razem 4 tabletki czyli 800mg. Zażyłem je i zjadłem śniadanie, zobaczę co będzie dalej.

Na trzeci dzień zażyłem 6 tabletek, powoli następuje coraz lepsza poprawa. Rozglądam się na allegro za witaminą c ;] Znalazłem tam tabletki 1000 mg z dziką różą, wyczytałemż że są tabletki z „bioflawonidami” które mogą powodować biegunkę – ponoć. Chyba zdecyduje się na dziką różę.

Czwarty dzień, 5 tabletek. Pojechałem do miasta dowiedzieć się czegoś od aptekarek. Okazuje się że w moim mieście nie ma witaminy c 1000 mg a to bym chciał. Panie miały za to 1000 mg w opakowaniu po 10 tabletek… musujących z dodatkami typu aspartam, a ja tego nie chcę, za dużo złego o tym się nasłuchałem ;] Nawet byłem sobie w sklepie ze zdrową żywnością. Tam pani miała sok z żurawiny oraz coś na k… ale zapomniałem nazwy krapotniuk czy jakoś tak. Mój stan zdrowia jest dobry nawet bardzo oprócz kataru który się nadal utrzymuje reszta… zniknęła. Aha odczuwam jeszcze trochę nieraz gardło, z kolei kiedy smarkam nie czuję zatok w ogóle ;] Co do allegro i tabletek z dziką różą, odpisał mi pan na zapytanie o skład chemiczny:

kwas askorbinowy (64,433 g/100g),
fosforan wapniowy,
kwas stearynowy,
mikrokrystaliczna celuloza,
methocel (metyloceluloza, hydroxypropylmetyloceluloza),
dzika róża (1,250 g/100 g),
stearynian magnezowy,
tlenek krzemu.

A tak to wygląda na zdjęciu:

537649816

Na początku dałem linka, zrobiłem sobie pdf’a: witc.pdf

Dowiedziałem się też że w czasie choroby zaleca się nawet i 2000 mg na dzień dla dorosłych, dzieci otrzymują odpowiedni mniej.

Ok, następny dzień już nie pamiętam który z kolei i ile czasu minęło od  początku. Podejrzewam że jakiś 7 czy 8 dzień coś koło tego, dokładnie nie pamiętam. Spożyłem już wszystkie tabletki, opakowania nima ;-) Stan na teraz to całkiem dobrze, najlepsze jest to że lada moment i katar mi zniknie. Przestanę w końcu smarkać. Aha no i zakupiłem na allegro to co widać powyżej, teraz czekam aż poczta przyśle ;]

Generalnie eksperyment z braniem większych dawek witaminy C zaliczam do udanych, choć mam mieszane uczucia, ponieważ np moja mama która też była chora, teraz też jest zdrowa a nie bawiła się w ten cały eksperyment, no wzięła raz dawkę 600mg i wcześniej ode mnie już zaczęła chorować. Teraz to sobie myślę że ona po prostu dłużej to przechodziła, ja krócej być może za pomocą tego eksperymentu.

Tak czy siak, będę miał na przyszłość te tabletki, zdecydowałem że nie będę ich brał doraźnie, ale się wspomagał tylko w czasie choroby.  Dobrze być znowu zdrowym ;]

Co do tej witaminy jeszcze, mam jeszcze jeden ciekawy link: http://www.faceci.com.pl/witamina_c.html

[update]

Okazało się że matka podebrała mi trochę tabletek i dlatego wyzdrowiała, miała kaszel który ustąpił całkowicie po tym jak zażyła 5 tabletek (każda po 200mg)

Dla tych którzy chorują na grypę proponuje właśnie zażyć dużą dawkę witaminy C.

ps. mam już tabletki z dziką różą, zapas starczy na długi czas – mam nadzieję ;]

Luty 9, 2009 - Posted by | Inne

1 komentarz

  1. Nie zgodzę się z powyższym eksperymentem. Po pierwsze – przeprowadzony przez tydzień (a jak wiadomo katar bądź grypa po tygodniu przechodzą); a po drugie coś liche te dawki.
    W czasie choroby biorę ok. 20 pierwszego dnia a następnego 10, jednakże mieszam to z innymi – rutyna, pseudoefedryna, aspiryna, wapno i taki katar/grypa trwa 3-4 dni. Nie da się szybciej.

    komentarz - autor: motylo | Luty 14, 2009


Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: